Pies mi w nocy podsikuje dywan. Wykoncze sie z tego smrodu, niech mi lepiej zejdzie z oczu. O niczym innym nie marze jak pranie dywanu kazdego dnia na kolanach. Trzymajcie mnie, bo zabije haha ale nie da sie ! Patrzcie co robi, serce mi peka. " Nie krzycz na mnie wiecej nie bede, do jutra" hahah