reklama

kwietniowe mamy 2020

reklama
A ja to się tak objadłam, że teraz leżę do góry brzuchem i modlę się, żeby nocki nie spędzić z głową w wc [emoji849] co mnie pokusiło to nie wiem, dziś mogłabym cały czas jeść no i mam [emoji53]
 
A ja to się tak objadłam, że teraz leżę do góry brzuchem i modlę się, żeby nocki nie spędzić z głową w wc [emoji849] co mnie pokusiło to nie wiem, dziś mogłabym cały czas jeść no i mam [emoji53]
Nieraz też tak pojem a wtedy pukam sie w głowe, ze po co mi to było i wiadomo jak to się pozniej konczy ,źle sie czuje przez kilka godzin.
 
Nic nie moge zjeść od popołudnia. Żołądek trochę boli i jednocześnie czuje głód. Zjadłam suche płatki ale czuje dalej ssanie. Jutro na czczo muszę zrobić badania i nie wiem jak dac radę... Bo dziś z rana też skręcalo zoladek z bólu. Martwię się, że jutro będzie to samo.
 
Nic nie moge zjeść od popołudnia. Żołądek trochę boli i jednocześnie czuje głód. Zjadłam suche płatki ale czuje dalej ssanie. Jutro na czczo muszę zrobić badania i nie wiem jak dac radę... Bo dziś z rana też skręcalo zoladek z bólu. Martwię się, że jutro będzie to samo.
Ja miałam to samo dzisiaj, głód i mdłości jednocześnie, a najgorzej jest jak o 5 się budzę z masakrycznym bólem w żołądku i nie mogę spać, z kolei jak wstanę nie mogę zjeść od razu, bo muszę Letrox na czczo wziąć i z pół godziny odczekac. No i jak żyć :o
 
Mnie też wieczorami robi się zimno. Cały zeszły tydzień objawy ustąpiły przez katar nie czułam tak mocno zapachow i tak nie mdliło a dzisiaj robiłam bigos i zapach gotującej się kapusty mnie dobił :( dalej mi śmierdzi w mieszkaniu i cały dzień mdli... Jak nie urok to sraczka ale ogólnie wieczorem mam lepszy apetyt. Rano podobno mocniej nas mdli bo jesteśmy już głodne i przez spadek cukru tak się organizm domaga
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry