reklama

kwietniowe mamy 2020

atena100 doczytałam, żeś Ty 40-tka! Uffff myslałam, ze tylko ja będę 35+ :) A mam 37 lat. Jesteś z Łodzi?

cmla jeszcze dobrą współpracę tu nawiążemy haha

wiatraki mnie cały dzień męczą mdłości.. blee.... na samą myśl o mięsie mam odruch wymiotny

lexi91 gratulacje!
 
reklama
Dziewczyny ja dzisiaj jakis zjazd zaliczam, jakas depresja mnie ogarnela, czy wszystko ok, etc., im blizej poniedzialku tym bardziej panikuje :(
Tez mam wizyte w poniedziałek ale staram się myśleć o tym, jak to będzie miło dowiedzieć się, że wszystko ok :) Nie chcę produkować negatywnych myśli bo to mnie zatruwa. Myślimy pozytywnie. Martwić się będziemy jak bedzie czym ✊❤️
 
ja jestem na etapie wyboru lekarza, na razie jestem pod opieka 4 :), sklaniam sie ku Salve na Wujaka i porodzie w ich szpitalu, druga opcja to lekarz u mnie w przychodni rejonowej bo wtedy porod u niego na oddziale. Ja jestem dosc skomplikowanym medycznie przypadkiem i wlasnie brak doswiadczenia lekarza nie pomogl w utrzymaniu ciazy, wiec teraz chcialabym tego uniknac
 
ja jestem na etapie wyboru lekarza, na razie jestem pod opieka 4 :), sklaniam sie ku Salve na Wujaka i porodzie w ich szpitalu, druga opcja to lekarz u mnie w przychodni rejonowej bo wtedy porod u niego na oddziale. Ja jestem dosc skomplikowanym medycznie przypadkiem i wlasnie brak doswiadczenia lekarza nie pomogl w utrzymaniu ciazy, wiec teraz chcialabym tego uniknac
No ja z całego serca polecam dr Baś. Mam za sobą dosyć trudną historię... :( i dzięki jej uważności mam Syna :) Chociaz nie ukrywam, że nie mam obaw w tej ciąży. Odetchnę dopiero po genetycznych. Mam nadzieję :D
 
atena100 doczytałam, żeś Ty 40-tka! Uffff myslałam, ze tylko ja będę 35+ :) A mam 37 lat. Jesteś z Łodzi?

cmla jeszcze dobrą współpracę tu nawiążemy haha

wiatraki mnie cały dzień męczą mdłości.. blee.... na samą myśl o mięsie mam odruch wymiotny

lexi91 gratulacje!
Mi mięso też nie pasuje. Za to frytki, kluski, cebula, czosnek i orzeszki słone mogłabym jeść na potęgę!
 
reklama
Przecież byłaś niedawno na wizycie i było wszystko dobrze, nie ma co sobie wkręcać, tylko wierzyć że tym razem jest wdzystko ok
w ten poniedzialek bedzie 9+0/1 czyli wtedy kiedy poprzednio dowiedzialam sie ze serduszko przestalo bic, wiec pewnie dlatego stres jest, ost usg mialam we wtorek i bylo ok i gdyby nie moja historia to pewnie nie martwilabym sie tylko czekala do kolejnej wizyty a tak jest jak jest
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry