reklama

kwietniowe mamy 2020

reklama
Wg tego lekarza po luteinie, mam swojemu prowadzącemu powiedzieć o tej sugestii i zrobić próby wątrobowe bo luteina dowcipna podobno bardzo obciąża wątrobę, na usg żadnego krwiaka nie widać. Obiecałam sobie ze nie przyzwyczaję się do tej ciąży aż do 12 tyg ale tak się nie da, na ost usg lekarka pokazała raczki i nóżki a dziś zobaczyłam nosek i poleglam
 
Wg tego lekarza po luteinie, mam swojemu prowadzącemu powiedzieć o tej sugestii i zrobić próby wątrobowe bo luteina dowcipna podobno bardzo obciąża wątrobę, na usg żadnego krwiaka nie widać. Obiecałam sobie ze nie przyzwyczaję się do tej ciąży aż do 12 tyg ale tak się nie da, na ost usg lekarka pokazała raczki i nóżki a dziś zobaczyłam nosek i poleglam
Nie da się nie przywiązać do ciąży, tym bardziej po zobaczeniu takiego cudownego ludzika na usg [emoji173] Bym się załamała, gdybym straciła maleństwo. A lekarz mi powiedział że bezpieczniej będzie od 16-17 tygodnia więc jeszcze muszę poczekać 6 tygodni...
 
Cześć, dziewczyny,
przez ostatnie dni czułam się tak tragicznie, że nie miałam siły na nic, nawet regularne czytanie forum to było dla mnie za dużo. Czuję taki brak energii jak nigdy w życiu, przez to jestem załamana, a w dodatku ciągle się zamartwiam, chociaż teoretycznie nie mam żadnych podstaw. Mam wrażenie, że mnie to wszystko przerasta. Jeszcze wczoraj byłam u lekarza na NFZ, bo chciałam dostać skierowanie na badania, jednak to był zły pomysł. Lekarz był fatalny, zrobił mi cytologię jak jakiś rzeźnik, nic mi sensownego nie powiedział, nawet gdy o coś pytałam, to mnie zignorował i kazał przyjść za dwa tygodnie, nawet nie wspomniał o braniu witamin czy kwasu foliowego (a był przekonany, że to moja pierwsza wizyta). Może optymistycznie założył, że wszystko wiem, ale uważam, że nie tak to powinno wyglądać. Chyba jednak oszczędzanie mi nie wyjdzie i wszystkie badania będę robiła prywatnie.
Poza tym moim jednym wielkim narzekaniem, za które przepraszam, muszę przyznać, że bardzo fajnie czyta się Wasze wiadomości o udanych wizytach i o tym, że różne dolegliwości mijają, a energia wraca. Mam nadzieję, że u mnie też tak będzie :).
Trzymam kciuki za wszystkie, które mają wizyty dziś!
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry