PULPECIKI W SOSIE KOPERKOWYM Absolutna klasyka kuchni polskiej czyli pulpeciki w sosie koperkowym. Większość dzieciaków lubiła wszelkie kotlety i pulpety. Ja nie koniecznie. W moim domu rodzinnym mama przygotowywała większe pulpety i gotowała je w bulionie
www.olgasmile.com
Tu masz przepis. Ja pominelam krok 4,5 i 6 bo robiąc jak każą, takie gluty mi się porobiło, nie szło tej zasmazki rozbić by gładka była. Same grudki. Zrobiłam więc tak że wlałam to mleko, ten bulion, śmietanę sól, pieprz, lekko podgotowalam i wtedy odlalam niecałe pół kubka tego i do kubka z dwie trzy kopiaste widelce mąki, tak by było to gęste, rozetrzyj i wlej na patelnię, jeśli sos będzie gesty jest ok jeśli nie zrób jeszcze raz tak samo, ja robiłam na oko. To łatwiejsze niż doprowadzenie tej zasmazki z wielkich grudek do gładkiego sosu. Wyszło pyszne. Cebuli dodałam 1,5 dużej sztuki, nie aż 3-4 i było wystarczająco. No i mięso u mnie to piersi kurze zmielone. Wolę pulpeciki mielone kurze lub indycze niż wieprzowe, są delikatniejsze ale to już wedle uznania. Aha i bułki tartej daj minimalnie, byleby się skleily kotlety bo za duża ilość sprawi że będą twarde. Po przełożeniu kotlecikow do sosu sos może bardzo zgestniec i na drugi dzień po odgrzaniu też, dodaj wtedy mleko i po problemie. Smacznego i dziękuję za komplement
P. S jutro robię zupę serowa z grzankami i kawalkami podsmazonej szynki w paski. Jest wyśmienita a taka prosta że szok