reklama

Kwietniowe mamy 2021

Zazdroszczę Ci tego libido....ja przy tych ciagnieciach, bólach brzucha, mam taki dyskomfort,ze caly romantyzm idzie spać🤭
Co do libida nie wiem skąd mam jeszcze siłę ale u mnie wystarczy,że mąż się przytuli i się roztapiam😀mimo całego ogromnego zmęczenia i półrocznego bardzo absorbującego synka w tej kwestii wszystko gra.A potem buzi na dobranoc i śpimy oboje jak susełki do momentu aż młody w nocy nie obudzi sie do jedzenia.
 
reklama
Ja też robię po 8 godzin, czasem w biurze, czasem na wyjazdach z klientami (organizuję wycieczki dla seniorów ;) ) i ostatnio ciągle zostaje po godzinach, bo każdą wizytę, badanie i w związku z tym spóźnienie do pracy muszę odpracować. Ech... No i też się martwię. Dziś mi się całą noc śnił raport z Harmony. Nie mogłam doczytać tej części o wadach genetycznych, tylko płeć było widać, że chłopczyk. Kurka, a miała być dziewczynka! 🤣🤣🤣
A w pracy wiedza o ciazy? Bo w ciazy normalnie można robic badania i mieć wizyty w godzinach pracy i nie trzeba tego odpracowywac
 
Czy któraś z dziewczyn z Warszawy/ okolic orientuje się czy na inflanckiej można się zapisać do szkoły rodzenia a rodzic w innym szpitalu? Tam gdzie naradzie myślę o porodzie szkoła jest tylko w postaci webinarow a to jakoś mnie nie pociąga...
Ja też chce zapisać sie na Inflancka do szkoły rodzenia, ale jeszcze się nie dowiedziałam, ale ja w szpitalu na Inflanckiej chcę rodzić😃.
Myślisz ze juz trzeba się zapisać?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry