reklama

Kwietniowe mamy 2021

t

Dzięki dziewczyny za odpowiedź. Moja ginekolog powiedziała, że musimy kontrolować tą szyjkę i zaleciła "oszczędny tryb życia". Nie powiedziała, że mam leżeć cały czas. I tu mam do Was pytanie.... czy przez ten czas coś robiłyście czy leżałyście codziennie non stop ? Ja jestem na co dzień bardzo aktywna i nie wyobrażam sobie przeleżeć teraz 5 miesięcy :o.... mam psa którego też muszę wyprowadzać codziennie... czy takie wyjście z psem / ugotowanie obiadu/ wykonywanie podstawowych czynności jest ok ? Ginekolog nie wspominała też nic na temat pessara ani szwu, ale już trochę czytałam na ten temat.
Póki co to zdołowałam się dzisiaj strasznie :/



No właśnie w zasadzie nie mam żadnych objawów ciąży od samego początku. Nie wymiotowałam wcale, jak mnie jakiś ból dopadł to taki delikatny który można porównać z takim jak "przed miesiączką". Czuje się na co dzień ok, normalnie funkcjonuje , pracuje itp. Bardzo mnie zdziwiła dzisiaj ta wiadomość o tej szyjce, ale może za bardzo pewnie się poczułam w ciąży w takim sensie, że skoro nic mnie nie boli tzn. że mogę funkcjonować tak jak do tej pory , a tu się okazuje, że to nie do końca prawda 🙄
Kochana, jeśli masz leżeć to Twój lekarz powie Ci to w sposób jasny, wyraźny i dosadny 🙂 Nie nadwyrężaj się i odpoczywaj kiedy możesz.
 
reklama
Mi powiedziano, że firma ze swojej strony zrobi wszystko żebym nie robiła rzeczy których nie powinnam i że mi pomoże jak będę tego potrzebowała, że jeśli muszę wyjść na chwilę to mam wychodzić i mówić od razu jak się źle poczuję. No ale z drugiej strony drzwi do nich mam już zamknięte bo wpiszą mi w papiery że oszukałam firmę 🤷 Rzeczywistość i tak jest taka, że z kasy zejść nie mogę (i nie chcę bo nie będę nagle księżniczkować kiedy wiem że inni mają swoją robotę też poniekąd przeze mnie).
Wiesz co to to moje zdanie, ja pracuję zdalnie w domu, zapowiedziałam ze do biura sie nie wybieram. Dodalam, ze tez bede skracać z czasem godziny pracy, bo 8h przed laptopem juz mnie meczy!
Zatem siedzisz na kasie, meczysz się, trwa pandemia, wybacz ale ale sklepów nie brakuje, by po macierzyńskim znaleźć nowa prace! Idz na L4 i dbaj o siebie i Dzidzię❤!!!
 
Trudne :) ale trudniejsze jest bycie pedantką z moim 3 latkiem.... Salon to muszę sprzatac minimum 4 razy dziennie, ja poprostu nieraz mam dosyć ilez można sprzatac to jest syzyfowa praca... Posprzatam rano a wieczorem to samo, jeszvze jak moje dziecko jest w domu to tak potrafi mi "dowalić", ciągle mnie wola ciągnie za rękę i nic nie mogę zrobić a nie chce zeby oglądał bajki eh
Dzis juz z tej bezsilności się popłakałam a moje dziecko poszło do babci i powiedziało "mama płaczę bo taaak jej dokuczałem..." staram się nie plakac przy nim ale dojrzał gdzieś i wrócił i przeprosił ze dokuczał :) " Ty sobie siedź ja pobawię się z babcia" to mi odpowiada :)
Chyba zacznę gotować obiady wieczorami na kolejny dzień... Bo tak to gotuję 3 h obiad tak na raty
O tak dobry pomysl by mieć obiad naszykowany z dnia na dzień, ja wprawdzie nie mam 3 latka a 9 osobowy dział powiedzmy 10 latkow😃, co chwile pytania 🤯!
Twój Synek rozbrajajacy, czasami warto pokazać jednak ze Mama juz TRRAZ potrzebuje pomocy i zrozumienia 😍😘!
 
reklama
W związku z tym, że znasz się na temacie to mam pytanie z trochę nie ciążowej kwestii.
Mój kuzyn chodził do liceum 3 lata, potem jakoś po czasie jak był dorosły zrobił zaocznie technika 2 lata- jak się uczył to nie pracowal ,i od 2 lat pracuje zawodowo. Czy ten zaoczny technik i liceum liczy mu się do wymiaru urlopu?
Jeżeli ma świadectwo ukończenia to jak najbardziej , technikum wlicza się do stażu pracy 5 lat [emoji6]
A nie czekaj ten technik to nie było technikum 5 letnie tylko studium policealne? Jeżeli tak to do wymiaru urlopu 6 lat , liceum już nie liczysz. Czyli jeszcze 4 lata pracy i będzie miał 10 lat [emoji6]
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry