reklama

Kwietniowe mamy 2021

Cześć dziewczyny, mam pytanko.
Czy któraś miała problem z szyjka macicy tzn. Mialam dziś wizytę kontrolna i Dr powiedział że jest na granicy a dokładnie 2. 7 a minimum niby 2.5 nie ukrywam trochę się zdenerwowałam, dodadkowo dostałam zwiększony duphaston na 3x1.
Napiszcie proszę jak to u Was i jak z zaleceniami, z góry dzięki za każdą odpowiedź ❤️
Tez mam duphaston 3x1 i nospe 3x1 🙈. Cóż.. Z szyjką nie wiadomo, raczej w czwartek moze cos sie wiecej na ten temat dowiem.
 
reklama
Każdy idzie kiedy uważa. Ja chodziłam długo mimo brania leków na początku ciąży bo nie chciałam potem odwoływać gdyby ciąża się nie utrzymała, psychicznie bym tego nie dźwignęła chyba...
Ja niestety pomimo brania leków nie dawałam rady chodzić do pracy. Miałam takie bóle, ze tylko leżałam. 😔 A planowałam chodzic do pracy conajmniej do 6 miesiąca.
 
o jaaaa ale super. Tez sobie tak siebie wyobrażałam. Ale życie zweryfikowało moje plany. Tzn. Poprzednia ciąża strata a teraz w 9 tyg. Plamienia i trzy tygodnie leżenia. Dodatkowo koronawirus i już odpuscislam. Ale jestem tzn. Dotychczas byłam mega aktywna aż mąż zawsze mówił ze jestem jak cyborg. Mega lubie tez swoją prace ale cóż 🤷🏼‍♀️ coś za coś
Życie weryfikuje i nic się nie poradzi lepiej odpuścić niż żałować
 
Ja niestety pomimo brania leków nie dawałam rady chodzić do pracy. Miałam takie bóle, ze tylko leżałam. 😔 A planowałam chodzic do pracy conajmniej do 6 miesiąca.
A no widzisz kochana ja w pierwszej pracowałam do 7miesiaca i to przy kwiatkach, czułam się super, a w tej to tragedia ciągle wymioty od początku, to bóle brzucha to coś, w tej ciąży bym nie dała rady i raz dwa bym uciekła na zwolnienie,więc nie ma co planować, 😂, ale powiem Ci ze potem żałowałam ze tak długo pracowałam mogłam to szybciej walnąć ale nie mogłam bo staraliśmy się o kredyt na mieszkanie 🤦‍♀️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry