reklama

Kwietniowe mamy 2021

reklama
Ja w 1 ciąży mialam skracającą sie szyjke. W 20 tyg na połówkowych miala 4 cm a za jakies 10 dni 2.5 cm i juz potem leciala do 1.5 cm w 32 tyg a w 33 tyg urodzilam. Lezalam bardzo dużo, luteine dopochwowa i nospe bralam i sterydy na rozwój płuc malego dostalam. Wszystko mimo że przedwcześniej skonczylo się dobrze. Aaa i mysle ze dlatego mi tak szyjka poleciala bo kaslalam duzo. Taki niezidentyfikowany kaszel trwający pare tyg. Za to w 2 ciazy szyjka trzymala fo 31tyg na poziomie 2.6 a i tak w 32+5 urodzilam także moze taka moja natura 🤷‍♀️
Tez mam kaszel codziennie rano po wstaniu, w dzień sporadycznie, ale rano to codziennie, to takie coś miałaś? 🤔
 
Tez mam kaszel codziennie rano po wstaniu, w dzień sporadycznie, ale rano to codziennie, to takie coś miałaś? 🤔
Nie. Ja kaszle caly dzien, tak ze az brzuch boli i w pachwinach. A w nocy tylko jak wstaje do małego to wtedy muszę odkałsnac bo taki glut jakby siedzi w gardle. Ale jak spie to nie kaszle. Dziwna sprawa ten moj kaszel. Ale co ciąża to samo
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry