• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2022

reklama
Mam wyniki dzisiejszej bety, w piątek było 886 ☺️ Oby wszystko było dobrze, bo przyrost chyba ładny 🥰
F98EAE56-EB53-42B8-94B2-90194ABAF251.jpeg
 
Czy któraś z Was bada może też progesteron? Właśnie dostałam wynik z soboty (nareszcie) i w porównaniu do zeszłego czwartku spadł z 34ng/ml do 27ng/ml. Kolejny powód do stresu..

Nie ja nie badam poki co, dostalam dupka i luteine, nie mam plamien wiec juz sukces, nie chce sie zamartwiac. W popr,ednij ciąży juz poronilam takze sukces jakis jest
 
Czy któraś z Was bada może też progesteron? Właśnie dostałam wynik z soboty (nareszcie) i w porównaniu do zeszłego czwartku spadł z 34ng/ml do 27ng/ml. Kolejny powód do stresu..

Ja sprawdzałam i miałam podobny do Twojego - 38 ng/ml. Z tego co wiem to progesteron wydziela się skokowo i raz ginekolog mi powiedział, że sprawdzenie go raz w ciągu dnia nie ma sensu i najlepiej sprawdzić 3 razy, żeby wiedzieć, jak to faktycznie wygląda. Rano go może być dużo, po południu już 50% mniej.
 
Czy któraś z Was bada może też progesteron? Właśnie dostałam wynik z soboty (nareszcie) i w porównaniu do zeszłego czwartku spadł z 34ng/ml do 27ng/ml. Kolejny powód do stresu..
Ja nie badałam, położna stwierdziła że póki nie mam plamień to nie ma takiej potrzeby :)
Suuuper wynik, oby tak dalej 🥰 to kiedy masz wizytę pierwszą ?
Ja jeszcze jutro i w środę rano lecę na pierwsze badania ✊
Tak teoretycznie 4.09 ale to będzie już 7+5 i cały czas obserwuję czy nie pojawiła się jakaś wizyta wcześniej żeby przesunąć :) w środę mam teleporadę po skierowanie na badania :)
 
@Kropka29 no ja właśnie pomyślałam, że zbadam, bo jak w zeszłym roku straciłam swoje pierwsze dwie kreski, to nawet nie wiem z jakiego powodu i po prostu już chyba schizuje i szukam na siłę żeby za wczasu zdążyć "naprawić". Jutro może jeszcze dostanę wynik z dziś i więcej żadnych badań. Bo to tylko stres.
 
reklama
Rety dziewczyny teraz ja sie zaczynam stresować, a wizyta dopiero za tydzień we wtorek...nie wiem czy to takie humory ale ja nie czuję jakbym byla w ciąży...piersi mam większe ale przestały mnie już tak boleć...nie wiem czy to przez ten ból głowy...
Pamiętam jak byłam tu na forum w 2010 roku w pierwszej ciąży i dziewczyny nie miały takich rewelacji...a żeby ktoś na acardzie I heparynie był...douphqsyon parę dziewczyn trochę brało...a teraz a to puste jajo a to acard
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry