• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2022

reklama
hmm zauważyłam, że nie zawsze lekarze zlecają w badaniach krwii cytomegalię 🤔 ciekawe czemu.
Tu w Niemczech muszę dopłacać właśnie za cytomelagie i toksoplazmoze, toksoplazmoze zrobię na pewno ale nad cytomelagia się jeszcze zastanawiam, bo z tego co już trochę czytałam badanie jest ważne na późniejszym etapie ciąży? 🤔 jestem kompletnie zielona w tym temacie, o toksoplazmozie wiedziałam, ale o cytomelagii usłyszałam pierwszy raz gdy u gin dostałam kartke z dodatkowymi badaniami za które bym musiała dopłacić jeśli będę chciała
 
:D Cytomegalia to wirus, który podobno ma większość Polaków - jest w ogóle niegroźny, dopóki się przez niego nie przechodzi w ciąży (wciąż niegroźny dla nas, ale dla dziecka może być). Ja go jednak nigdy nie miałam.. kiedyś to już mi ginekolog przepisał. Także pewnie sprawdzę znowu. Z tego co czytałam najłatwiej się zarazić przez obcowanie z bobasami itp., więc ryzyko jest u mnie niewielkie :d
 
:D Cytomegalia to wirus, który podobno ma większość Polaków - jest w ogóle niegroźny, dopóki się przez niego nie przechodzi w ciąży (wciąż niegroźny dla nas, ale dla dziecka może być). Ja go jednak nigdy nie miałam.. kiedyś to już mi ginekolog przepisał. Także pewnie sprawdzę znowu. Z tego co czytałam najłatwiej się zarazić przez obcowanie z bobasami itp., więc ryzyko jest u mnie niewielkie :d
Ja mam szóstkę siostrzeńców i siostrzenic, najmłodszy niedawno skończył pół roku 🙈 więc może i powinnam to zrobić 😅
 
A ja cały czas mam nadzieję nie wiem dlaczego ale mysle pozytywnie , oby mnie przeczucia nie zawiodły 😘

Dziękuję, ale koszmary męczą mnie od dwóch dni. Mam wrazenie, ze piersi od luteiny sa takie nabrzmiale, albo sobie to wszystko wkrecam. Ale szczerze mowiac od 2 dni nie czuje sie w ciąży
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry