• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowe mamy 2022

Jak wszystko z dzieckiem Ok to pewnie nic nie powie 🤷🏻‍♀️ To bardzo indywidualna sprawa. Ponoć koło 10 tygodnia jest szczyt poziomu hcg i wtedy mdłości są najmocniejsze, a potem większość organizmów się do hormonów przyzwyczaja No i zaczyna się spadek. Każdy organizm jest kompletnie indywidualny i nie ma co się tym przejmować i patrzeć na innych. Ja bym bardzo chciała, żeby mi tez już przechodziło 🤮
Tylko że ja nie miałam usg i własnie też myślę że ono jest najważniejszym wznacznikiem czy jest dobrze czy źle
Resztę zawsze jakoś można wyjaśnić 🤷‍♀️
 
reklama
Co za fatalny tydzień, strasznie mi przykro. Odpoczywaj kochana, zaopatrz się w przeciwbólowe jak możesz. Mi dali codeine i paracetamol i nie wiem jakbym tą noc przeżyła bez tego.
wczoraj wieczorem o 18 zaczęły się bóle i skurcze i trwały do 6 rano. Zasnęłam na 2 godziny i około 8/9 zaczęły mnie boleć plecy jak po silnym uderzeniu. Mam nadzieję, że do jutra minie ten koszmar bo jestem wyczerpana, nawet zębów jeszcze nie umyłam.

TakaJaa- następnym razem nam się uda❤️
Kochana pozwolę sobie napisać do Ciebie na priv. Wypoczywaj.

Z jednej strony zazdroszczę Ci, że jesteś po, z drugiej strony serce mi pęka, że Ciebie to spotkało. 💔
 
Jestem po 😉 7 tydzień serduszko bije wszytko jest ok 😍 ja do endokrynologa bo za wysokie tsh i na następną wizytę za 3 tyg obciążenie glukoza bo w poprzedniej ciąży miałam cukrzycę... Z mężem mamy ryzyko konflikt serologicznego ale badania ok przeciwciał nie wykryto 😍
 

Załączniki

  • IMG_20210914_140207.jpg
    IMG_20210914_140207.jpg
    1,3 MB · Wyświetleń: 92
A ja dziś w pracy usłyszałam komentarz że po 40 -stce to nie czas na dzieci, to trzeba o zdrowiu myśleć, że już nie takie....koleżanka oczywiście nie wie o mojej poźnej ciąży, a ja się tylko uśmiechnęłam i nie dyskutowałam. Ona urodziła jak miała 38 lat no i takie ma podejście, bo pewnie sama na drugie już by siły nie miała. Nie liczę że syty głodnego zrozumie....
 
A ja dziś w pracy usłyszałam komentarz że po 40 -stce to nie czas na dzieci, to trzeba o zdrowiu myśleć, że już nie takie....koleżanka oczywiście nie wie o mojej poźnej ciąży, a ja się tylko uśmiechnęłam i nie dyskutowałam. Ona urodziła jak miała 38 lat no i takie ma podejście, bo pewnie sama na drugie już by siły nie miała. Nie liczę że syty głodnego zrozumie....

Oj bardzo nie lubię takich tekstów - mierzenia wszystkich innych swoją miarą. Niech się skupi na zdrowiu a innym warto pozwolić decydować o sobie.. :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry