reklama

Kwietniowe mamy 2022

reklama
Ja mam zawsze przed wizytą ciśnienie 170... Przez to musiałam cały miesiąc dwa razy dziennie sobie mierzyć. Okazało się, że nie mam nadciśnienia tylko tak na mnie działa wizyta u gina. Jutro prenatalne, już się stresuje. Dziś jak mnie M wkurzył miałam 150/100, aż ciśnieniomierz zapiszczał 🙈
Ja jestem ogólnie niskociśnieniowców i standard u mnie jest gdzies 100/65. Teraz jak się mierze w domu to wzrosło do 110/75, ale u lekarza zawsze mam 140/90. Pielęgniarka się tym w ogóle nie przejmuje, bo mówi ze prawie wszystkim ciężarnym przed wizyta tak skacze w górę.
 
Dzień dobry!

Dziewczyny, jakie książki polecacie dla osoby zupełnie zielonej w zakresie porodu, połogu, macierzyństwa (czyt. mnie)? Nie przesadzam - nie wiem nic, nie miałam bobasa na rękach nigdy 😅
Im obiektywniejsze, bez nacisku na jakąś ideologię, tym lepiej :)
Widziałam już tu chyba polecane "Mamy dla mamy" :)
Bardzo polecam książkę z płytą Pawła Zawitkowskiego Co nieco o rozwoju dziecka. Naprawdę dużo się dowiedziałam jak zmieniać pieluchę, że nie podnosi się za nóżki tylko przekreca się dziecko na boczki. Jak podnosić, ubierać naprawdę super. Nie wiem jak te nowe wersje, bo ta moja to wydana była z 14 lat temu.
 
Ja jestem ogólnie niskociśnieniowców i standard u mnie jest gdzies 100/65. Teraz jak się mierze w domu to wzrosło do 110/75, ale u lekarza zawsze mam 140/90. Pielęgniarka się tym w ogóle nie przejmuje, bo mówi ze prawie wszystkim ciężarnym przed wizyta tak skacze w górę.
Ja też mam niskie, ale pomimo że lekarz młodyi przystojny u niego też mam 110-120 max
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry