reklama

Kwietniowe mamy 2024

reklama
Hej, termin mam na 9 kwietnia, ale od kilku dni jestem przeziębiona, a od dwóch dni bolą mnie zatoki i mam straszny katar. Oczywiście według lekarza mam siedzieć w domu ciepło się ubierać i czekać aż przejdzie . Ale boje się że ten katar (już niestety zielony) jakoś źle wpływa na dziecko. Czy wiecie może czy dziecku to może zaszkodzić?
Skonsultuj z lekarzem, zawsze kazdy objaw.
Na moj nie-medyczny rozum katar maluchowi nic nie zrobi, ale za to goraczka juz tak - w taki sposob stracilam ostatnia ciaze, 3 dni po 40stopni. Dlatego jakbys goraczkowala koniecznie lec do lekarza, a teraz broń sie na babcine sposoby- herbatki z sokiem, cytryna, imbir, tabletki do ssania (dla kobiet w ciazy), wiem że w aptece sa takie specyfiki a’la gripex ale dla kobiet w ciazy. Trzymam kciuki, wygrzewaj sie w lózku 😘
 
Hej, kwietniowe mamy :*
Trochę mnie tu nie było, ale melduję że ja już po 1 prenatalnych i wszystkie pomiary są ok :)Obecnie 14 tc.

Tylko mam 1 pytanie, pewnie bardziej do mam które przeszły już więcej ciąż.
W 12+3 (tydzień temu) na USG genetycznym tętno dzieciaczka wynosiło 140, nie spodobało sie to lekarzowi (za niskie i w ogóle zaobserwował małą ruchliwość z tego co zrozumiałam).
Wczoraj (13+3) byłam na wizycie i tętno dalej 137-140.. i znów zdziwienie, że takie niskie. Nie powiem, napędziło mi to stracha....czy któraś z Was tak miała i czy było to spowodowane czymś konkretnym? Niby mam się narazie nie przejmować i obserwować, ale bardzo się boję o mojego robaczka :(
 
Hej, kwietniowe mamy :*
Trochę mnie tu nie było, ale melduję że ja już po 1 prenatalnych i wszystkie pomiary są ok :)Obecnie 14 tc.

Tylko mam 1 pytanie, pewnie bardziej do mam które przeszły już więcej ciąż.
W 12+3 (tydzień temu) na USG genetycznym tętno dzieciaczka wynosiło 140, nie spodobało sie to lekarzowi (za niskie i w ogóle zaobserwował małą ruchliwość z tego co zrozumiałam).
Wczoraj (13+3) byłam na wizycie i tętno dalej 137-140.. i znów zdziwienie, że takie niskie. Nie powiem, napędziło mi to stracha....czy któraś z Was tak miała i czy było to spowodowane czymś konkretnym? Niby mam się narazie nie przejmować i obserwować, ale bardzo się boję o mojego robaczka :(
u mnie na usg prenatalnym tętno wynosiło ok.170, a tydzień później na wizycie kontrolnej (13+0) ponad 130. Lekarza powiedział, że jest to prawidłowe tętno i spadek sygnalizuje o stabilizacji tętna.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry