Aga .. bedzie dobrze .. facet sie tez musi przyzwyczaic do nowej roli ....z Toba coracia byla przez 9 miesiecy w brzuszku.... ;-):-)
no ruch jak w zymie na Placu sw. Piotra... a ile nas czyta pocichu tz. podgladaczy
An to prawda usmiech dziecka wszytko wynagrodzi:-)
Reniu gratki wiesz dla kogo
Ruda to poszalalas z tym jedzonkiem dla malego ... fajnie
Niania..co do planu .. to ja jedynie systematycznie co 2 godziny klade Maksa spac...reszta sie toczy jak chce.. ale rano zazwyczaj daje mu banana z kleikiem i dosypuje troche mleka;-).. pozniej mleko ... marchewka z ziemiorem.. mleko lub kaszka .......poje go woda.. bo w Irlandii nie ma sokow przecierowych a Maly nie chec pic tych klarownych.W piatek zastosuje mu terapie wstrzasowa..i w nocy jak sie obudzi nie dam mum mleka przepoje ( glupie slowo) go woda ....zobaczymy co on na to.;-)
LENE zazdrosnico.. wspolczuje ale decyzje..musisz chyba sama podjac najlepsza dla siebie i malej.... ;-)ale tak odemnie ... ja to bym gnala na macierzynski.. ale to ja;-)
Ledy co ja bede pisac ty wiesz.....cool:-)
Ada do ciebie napisze list milosny i wysle pocztowym



jako o kims zapomnialam to nie specjalnie....
