Mam wrażenie, że zaraz skoczycie sobie na gołe klaty, albo poleje się krew jak czytam Wasze wypowiedzi na temat ślubów :-) Uwaga: każdy jest kowalem własnego losu i każdy ma prawo do własnego zdania, każdy częściowo ma rację ale nie twórzcie rywalizujących ze sobą obozów : jesteśmy w jednym, wspólnym, który się nazywa Kwietniówki 2010 - i czy urzędowe czy kościelne czy bez ślubu - łączy nas to, że wkrótce zostaniemy mamusiami. A idealna mama jak dla mnie jest TOLERANCYJNA!! Czy ktoś wie co to słowo znaczy? :-) Żyjcie i dajcie żyć innym, tak jak chcą.

wiek 24 lata (ale mogła ukryć wiek na nk, więc jest to niemiarodajne)
musiałam sobie pewne rzeczy poukładac i podjąć pare waznych decyzji dlatego nie jestem w stanie nadrobić wszystkich zaległości
gratuluję wszystkim mamusiom które dowiedziały się co mieszka pod ich serduszkiem i witam nowe kwietnióweczki:-)