• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Ja też tak mam. Tym bardziej, że rodzą dziewczyny bliższe mojego terminu i zaczynam się bać. Reguły nie ma:-D :-P. Na dodatek brzuch mnie boli - a raczej żołądek.:-[ :-( choć w pierwszej chwili sie wystraszyłam
 
Natasza, eewel może macie rację, po prostu w moim szpitalu ( i tam gdzie chodzę go gina) takie infekcje traktują dość poważnie- całego sylwestra leżałam bo podejrzewali ze mogę mieć zapalenie, którego w końcu nie miałam:/ może to przez moją niezbyt udana historie ciążowa, ale wolałabym na moja kropkę czekać w domu:)
 
Ale termin już jest ok widzisz Joanna miała na 16 i dzidziuś zdrowy spory i wszystko super :)
Ja tam.bym chciała już( termin z usg na 14) jedyne co mnie przeraża to szybka akcja i organizacja jak się zacznie a później jakoś przeżyje ;) wypluje Adasia i po sprawie :P ;)
 
o kurcze Joanna gratulacje! to powinien być mój pierwszy post dziś, ale nadrabiam wpisy i po kolei odpowiadalam;) ale Ci fajnie, czekamy na fotki Igorka! forumowe ciotki juz gryzą pazury:)
mi się chyba w nocy pojawiają przepowiadajace, już nie bezbolesne - ale nie wiem czy one są prawdziwe czy juz tak się zasugerowałam naszymi mamusiami ze mi się wydaje ze mnie boli; )
 
Właśnie to mnie pociesza, że w razie czego jest już ok;-) co prawda u mnie jeszcze tydzień muszę zaczekać, ale już tak czy siak bez strachu.;-) Ja się cały czas bałam po tej operacji, że się zacznie wszystko wcześniej, ale od niej minęły już 3 tyg. Więc też jest już dobrze.
 
Z drugiej strony tak sobie myślę, że fajne takie szybkie akcje. Zaczynasz rodzić, zbierasz się, bierzesz prysznic, jedziesz do szpitala, tam zanim Cię przyjmą, to Ty już gotowa, wypluwasz - szkoda, że do domu od razu nie puszczają, byłoby ździwko, to tak jakbyś do sklepu pojechała i z dzidzią wróciła ;-) :-P :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry