No udało mi sie Was podczytać.
Gratuluję Renatce i Kifsi. Super, że macie już swoje dzieciaczki. Zdrowiejcie.
Oltoma jutro Twój dzień
Ja padam. Ale za to jak wszystko dobrze pójdzie jutro do domku.
Sutki mnie bolą, mała ciągle cyc, no a ja niestety jeszcze za mało w nich mam, w nocy już prawie się z£amałam i chciałam ją zanieść na dokarmienie, bo całą noc, z jednego cyca na drugi i 15 min przerwy, i znów. A ja ledwo się ruszam całe krocze boli, hemodupki bolą, ach te uroki.
Najgorsze, że mała nie chce jeść przez osłonki, a tak byłoby łatwiej, :-( Łudze sie, że lada chwila będę miała nawał i będzie łatwiej, może nie będzie tak boleć, albo jednak uda mi się wtedy przekonać ją do kapturków.