Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Noo widzę wiecej hardkorow Ja tez juz wczesniej pisałam, ze sie zastanawiam nad trzecim. Sama nie wiem, zobaczymy....moim marzeniem była trojka maluchów do 30...musiałabym w listopadzie zajść w ciąże...a nie chce mi sie na maxa!!
Też myślałam o szybkim rodzenstwie dla małej ale jak pomyślę, że w tej chwili miałabym mieć rozbrykanego poltoraroczniaka i noworodka, to mi się słabo robi...No i w ogóle przeraza mnie bycie w ciąży i wychowywanie równoczesne małego dziecka...
Szaj u mnie lekko nie było (w ciazy) i pewnie nie bedzie heh, przynajmniej z poczatku..coz zobaczymy jak dam radę to pomyśle o 3 bo tez bym chciała znowu mała różnice.
Asiatipl nie łam się. Pierwsze 3 dni nie jest nic złego żeby dokarmić bo pokarm pojawia sie w 3, 4 dobie. Byle nie dokarmiać za duzo. Ja 2 razy tylko za pierwszym nie wiedzialam i dałam 35ml a nie powinnam tyle.
Ja musiałam dużo dokarmić bo młodej cukier spadł do 40. I po nocy z cyckiem w zębach tez jej dalam ile chciała. A potem ruszył nawal i teraz tylko się cyckujemy.
Ja chyba tez bym 3 chciała... Ale może za 3 lata. Zreszta najpierw mieszkanie musielibyśmy zmienić
Mój pierwsze 4 doby był tylko i wyłącznie na mm z butli a teraz się cyckujemy i wogóle nie je mm więc uważam że dokarmianie w szpitalu to nic złego. ..po co męczyć siebie i dziecko..
Moja w szpitalu właściwie tylko na mm jechała - nie potrafiłam jej przystawic, płakała, denerwowala się itd. Teraz jesteśmy już calkiem na kp :-). Nie ma co się w szpitalu męczyć.