reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Babydust - to domowe lumpy [emoji23][emoji23][emoji23] babcia ja zawsze ciepło ubiera bo ona zmarzluch .. Bez ruchu nie ma dobrego krążenia i łapki i stopy zawsze lodowate :(
 
Karina ale Kubuś się slicznie uśmiecha do siostrzyczki!:)

Tabasia przykre że malutka znowu ma temperaturę :( ale chociaż będziecie pod opieką lekarzy...mam nadzieję że to jakaś chwilowa wirusowka i szybko zwalczycie!:*
 
Babydust to najprawdopodobniej wirus ale nie moga jej wypisac nie majac wynikow posiewu z plynu. A ze u nas dlugi weekend to w labie mniej ludzi i opoznienia. Wiec niestety wlasnie jej podaja 3 dawke antybiotyku bo dopoki nie maja ze negatyw to traktuja jak pozytyw :(

Ta pediatra jest po****na!! Jakas Slowaczka. Taka niemila jedza. Pamietam ja dobrze bo badala mala po porodzie przed wypisem. W minute ja sprawdzila a inne dzieci po 10min. :/ i powiedziala zd mozemy isc. Nadziei narobila. Powinna najpierw temp sprawdzic zanim decyzje podejmie.
W sumie to jedna noc nie zrobi roznicy a mamy taka super pielegniarke i tak jej bylo przykro ale mowi ze gdyby to bylo jej dziecko to by tez zostala. No nic jade do domu starszego polozyc a pozniej wracam na nocke.
 
Kurcze Tabasia strasznie mi przykro, musicie byc dzielni! A badsliscie mocz i uszy? A moze to trzydniówka? Duzo siły i cierpliwości!!

Ja wczoraj poszalalam z piciem, mloda w nocy i dzis mm dostawała a ja leczyłam mega kacora!

Ide juz spać bo młode juz grzecznie śpią a ja padam ;-)
 
Karina cudne masz dzieciaczki :) Kubuś ślicznie się uśmiecha a Elili reaguje na niego?

Tabasia przykro mi.. Ehh miało być już dobrze!! Ale może lepiej że teraz wzrosła temp a nie jak w domu bo to zawsze fachowa opieka na miejscu..
 
Lei Ty to idealny dowód na to że można mieć małe dziecko i funkcjonować jak kiedyś :D

Kuklaki wiem że własny biznes oznacza poświęcenia ale...w piątek M wyszedł robić o 3 W NOCY i wrócił o 20:30, wczoraj wyszedł o 9, wrócił o 20:30 zrobił sobie kanapki i pojechał do drugiej pracy gdzie dorywczo dorabia i wrócił dzisiaj o 12, przespał się do 17 i znowu pojechał do tej drugiej pracy...ale ja już się nie odzywam, stwierdziłam że wolę nic do niego nie mówić bo jak się odezwę to już z kłótnią ^^
Tylko jutro w urzędzie złapie go za rękę i się usmiechne do niego ze dwa razy żeby urzędnik zobaczył że może nam ślub dac ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry