Karina, śliczna parka :-) ciekawe jak Emily zareaguje na konia, super!
Tabasia, najważniejsze, że wynik negatywny :-) Kciuki za wypis i zdrówka dla Alexa!
Też w końcu kupiłam matę, ale jeszcze czekam na przesyłkę, Małgosia na szczęście nie wie, że dziś dzień dziecka ;-)
Dziś dała mi popalić, nakarmiłam ją o 5, trochę przysnęła, a o 7 ryk... wzięłam ją do łóżka, chciałam jeszcze pospać, bo wczoraj nie mogłam zasnąć i udało się dopiero po 2 w nocy, ale nie pomogło, przestała i zasnęła dopiero o 8:20. To wstałam, bo już tak zdenerwowana byłam, że bym nie zasnęła... Spała do 11, zjadła i znowu próbuje płakać, piszę z nią na rękach...