Doli nie ukrywam, czytam Was na bieżąco ale teraz mam sesje i ciężko mi wszystko pogodzić...ucze się bujając jedną nogą małego w bujaczku...
Tabasia czemu nie zrobią ?
Kuklaki ją małemu czasem podam wodę ale nie przepada za nią. Herbatke bardzo rzadko, raz mi po niej wymiotował. Zresztą herbatka to puste kalorie i dziecko po wypiciu hetbatki jest syte i nie chce cyca a herbatka nic mu nie daje...więc lepiej podać wodę która lepiej gasi pragnienie i tylko przelatuje przez dziecko więc go nie zapycha
Ja w upały Wojtka częściej przystawialam do cycka i był szczęśliwy
Anulka mój też na powietrzu śpi idealnie...
na zawodach przespał mi z 5minutowa przerwą na cycka od 9:30 do 14:30..jak nigdy w ciągu dnia !
Aneczka u nas też jaraja i na klatce i w windzie...za nic maja sobie ostrzeżenia...zamiast wyjść z klatki i zapalić to już doczekać się nie mogą i odpalają fajka jak tylko z mieszkania wyjdą...
I po sesji mam ambitny plan ćwiczyć...bylebym się tego planu trzymała
To wracam do nauki