reklama

Kwietniowki 2015

Natasza też na Twoim miejscu ruszylabym na noc. My tak zrobiliśmy.i było fajnie bo mały spał.i miał w nosie ;) a korki dla dziecka to chuba najgorsze co może być...przynajmniej dla mojego ;)
 
reklama
dygotka - to przykro mi :-( ale za rok bedzie lepiej :-) jeden trzylatek już się trochę sobą zajmie. a może jedźcie z jakimiś dziecoatymi znajomymi i dyżury przy dzieciach, żeby można było kilka godzin odpocząć
my po rehabilitacji bardzo wychwaleni :-):-):-) Wojtus się bardzo rozwinął i podobno najgorsze za nami.
 
reklama
Ja wyjeżdżam na tydzień do chłopów. Mama jedzie ze swoimi dzieciakami na 2 tygodnie i mnie zaprosiła. Ale 2 tyg to za długo wiec jadę z małym na tydzień 1.08, potem na weekend przyjedzie mój małż i z nim wrócę do wro. Ciesze się i boję się tego wyjazdu :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry