reklama

Kwietniowki 2015

reklama
Ja też się wybieram na urlop, nigdzie nie byłam od 7 lat, a w tym roku postawiłam na swoim i wymusiłam na moim P" żeby się zdecydował, on zawsze twierdzi, że wakacje to czas największego zapierdzielu u niego w firmie i brak możliwości urlopu, a i zawsze z kasą krucho, ale w tym roku oszczędzałam, no i becikowe dojdzie i jedziemy, już zarezerwowałam domek na mazurach. Co prawda dopiero w sierpniu, ale już nie mogę się doczekać.
 
Wow Pat zazdroszczę tych ciepłych krajów :-) u nas taki problem ze małż na działalności wiec jak pojedzie na wakacje to nie zarobi :-( może się wyrwiemy we trójkę na weekend z okazji rocznicy ślubu ale to też nie wiadomo...
 
:-) to fakt ale mój jest baaardzo na dorobku. Jednak tydzień bez pracy to tysiąc w plecy a za niedługo chcemy mieszkanie na kredyt kupić i każdy grosz się liczy :-) może za rok pojedziemy to i Karol będzie starszy :-)
 
hej

u nas w nocy była taka burza, że drzewo złamało i na samochód poleciało":/ dobrze, że nie nasz..lol..

jutro przychodzi do nas niania na rozmowe.. bo będe potrzebowała..


dygotka nawet nie strasz... my za 3 tyg jedziemy...

Natasza my będziemy wyjeżdzac ok 4- 5, wstaniemy pewnie o 3 ale zanim sie zbierzemy..eh zawsze tyle schodzi a mieliśmy już kilka takich wyjazdów więc wiem jak wygląda to, nawet jak jest się spakowanym do auta wcześniej..tylko, że u nas doba od 14stej albo 16 więc nie ma się co spieszyć..

Pat my w grudniu/styczniu chyba do Turcji skoczymy ;-) ew. Goa...
 
reklama
Ja też się zastanawiam jak to będzie z dwójką na wakacjach, choć dla mnie póki co normalka, w sumie to nawet troche wakacje skora 24 h/dobe będzie ze mną druga osoba do pomocy.
Gorzej z moim P bo jemu niedziele ciężko z nami wytrzymać całą a co dopiero tydzień
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry