Aga - laba to za dużo powiedziane, Starsza około 21 zasypia :-)
Mój też wcina jajecznicę, a dziś na śniadanie zjadł 1,5 jajka na miękko z chlebem, dużo.
Mnie nikt nie mówi, co może, bo dziadkowie szkołę przy pierwszej przeszli, poza tym szanują nasze metody wychowawcze, a znajomi wszyscy są mocno świadomymi rodzicami i sami dają bezcukrowe kaszki itd. Ale olewaj to. Opiernicz parę razy, to im się odechce. Mój maż na tekst, ze kiedyś to odpowiada zawsze, że kiedyś to prądu nie było i ludzie musieli telewizję przy świeczkach oglądać :-)
Wojtuś wczoraj i dzisiaj jedna drzemka, obudził sie po 11 i juz nie spał. Ale wczoraj spanko od 17.50, dziś od jakiejś 18.30.
Miłego weekendu!