hello
Jak mnie dawno nie bylo, wstyd.
Szykuje sie do slubu i chrzcin i malo czasu.
Ja dopiero teraz odstawiam od cyca, jakos nie moglam sie zebrac. Mowilam Gusi ze mnie boli cycus i nie ma ale jej to nie ruszalo. potem jakas dziewczyna podpowiedziala zeby nakleic plasterki, i pomoglo. juz je odkleilam i teraz tylko mowie ze nie ma i boli i jest ok. Tylko nie moglam od razu calkiem bo mnie cycki bolaly bo pokarm sie zbieral bo Gusia czesto pila. Ale pomalu znika, dzisij juz troche pelny jeden bo 3 dni juz nie karmie.
Teraz jak nie karmie w nocy to mi sie nie budzi, czasami wola mama ale przez sen a tak to prawie bez pobudek.
Urodzilyscie juz czy nie?