Babydust cieszę się, że dzidzia pod kontrolą
Karina, a Ty byłaś u lekarza? przeoczyłam może...
Olusia, lekarz na pewno będzie wiedział, jaki antybiotyk jest bezpieczny w ciąży, tu masz linka
Ciąża | Antybiotyki a ciąża, ale wiadomo, decyduje lekarz. Mi osobiście na ból gardła pomógł syrop z cebuli, ciepła herbata z cytryną i grzanie się pod kocem, ale nie miałam gorączki, tylko trochę ponad 37 st.C.
Sataga trzymam kciuki za dzisiejszą wizytę!!!
Lei, gratulacje i od razu życzenia wszystkiego najlepszego z okazji jutrzejszych urodzin, bo jutro mnie nie będzie :-)
Kajkapol, super, że kuracja pomaga!!!
AngelikaK mi też się coś nie zgadza z wymiarami, z resztą przezierność można mierzyć już od 4 cm, chyba coś mu się pomyliło...
Amisia współczuję... a jak ze znieczuleniem? Można nomalne zastosować?
Agijagi ja brałam jeszcze przed ciążą femibion1 i teraz dokańczam, a zamówiłam sobie femibion 2 + DHA, zacznę w przyszłym tygodniu.
Z tego co wiem, to od II trymestru zalecana jest suplementacja DHA, wit. D i jodu, są to składniki, które trudno dostarczyć sobie z pożywieniem, bo mało kto, pomimo zaleceń je np. 2-3x w tyg. rybę... Poza tym wymioty utrudniają wchłanianie substancji odżywczych.
Uważam, że to nie jest "faszerowanie się" witaminami, to nie są zbędne suplementy, nasze zapotrzebowanie się zwiększa, bo dzidziuś czerpie z nas wszystko, co mu potrzebne do budowy kości, narządów, rozwoju mózgu, układu nerwowego itp., jeśli nie dostarczamy sobie wszystkich składników w diecie, to dzieje się to ze szkodą dla naszych organizmów, np. zębów, kości.
Ja np. nie jestem w stanie przyjąć dziennie w jedzeniu zalecanej ilości wapnia, czyli 4 szklanek mleka, bądź zamienników w postaci innego nabiału, na ser żółty nie mogę patrzeć, mleka dolewam pół szklanki do zbożówki, rano posmaruję kanapkę twarożkiem, czasem do obiadu wypiję szklankę maślanki. A w zestawach witamin masz podaną procentową ilość dziennej dawki i możesz być spokojna.
Uważam, że nadużywanie różnych suplementów jest niepotrzebne i to jest faszerowanie się, ale witaminki dla dobrego rozwoju dziecka i swojego zdrowia na pewno nie zaszkodzą :-)
Myla ja też dalej nie mam dostępu, choć wysyłałam Ci priva, faktycznie bez zdjęcia się nie obejdzie? ;-)