reklama

Kwietniowki 2015

Dziewuszki ja to samo! Zero mocy..Jeszcze mam pod opieka siostrzyczkę meza. Z "nudów" wysprzatalam na błysk kuchnie...myslslam, ze mnie to rozrusza ale gdzie tam...

Jeszcze mnie czekają mega zakupy no od świat nic nie kupiliśmy...
 
reklama
A wiec znowu mnie do tego pokoju zaprowadzili gdzie beznadziejny sprzęt usg jest :(
Jak to ja zaraz sie poskarżyłam lol, siostra nie była zadowolona , lekarz oczami kręcił i sie śmiał :p
Młody ma 951 gram , główka na dole była i ze mnie szyjka boli zbadał szyjkę jest wszystko ok - tzn. 4 cm :) . 8 mam przyjść na glukozę, i nie musze nadczo .., chyba ze ten test wyjdzie zle to trzeba zrobić powtórkę nadczo ...

Zmęczona jestem ..., od 3 na nogach bo spac nie mogłam znowu ...
 
ImageUploadedByForum BabyBoom1420211539.194248.jpg

Kubuś:)
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1420211539.194248.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1420211539.194248.jpg
    14,5 KB · Wyświetleń: 48
Karina to dobre wieści gratuluję wizyty spory już ten Twój Synek: -)

Magda ja jestem mega zadowolona z tego detektora nie żałuję ani chwili i kupiłam na olx i ja teraz już w zaawansowanej ciąży to mega głośno słyszę mojego chyba że się gdzieś mocno schowa jak ostatnio za pępkiem :-) ruchy a zwłaszcza kopanie też słychać i wtedy jestem spokojna bo ruchy słyszę a nie zawsze czuje
Lei to masz mile towarzystwo :)
 
Cześć dziewczyny,

Dołączam do grona wypranych z energii. Ja dziś cały dzień leżakuję. Święta dały mi w kość a i sylwester mimo że spokojny tez pozbawił mnie energii.
U nas tak przeraźliwie wieje że zwiało nam poskładane i zabezpieczone meble ogrodowe z tarasu :szok: Pewnie przez tą pogodę boli mnie głowa i ogólnie taka nijaka jestem.

Mój berbeć kopie jak szalony więc w sumie detektora nie potrzebuję choć przyznam że poważnie rozważałam jego zakup. Pewnie zafunduję sobie taki jeśli kiedykolwiek zdecydujemy się na kolejne dziecko.

Karinka gratuluję udanej wizyty i małego klocuszka :-) Ja się zastanawiam ile moje małe waży. Pewnie też ok kilograma skoro 2 tyg temu było prawie 800g.

Myla współczuje tych snów. Ja tez mam jakieś koszmary ale nic to w porównaniu z Twoimi..

Lei ja na zakupy jadę jutro. Dziś jeszcze jemy resztki ze świąt. Dobrze że pomroziłam bo inaczej to wszystko do śmietnika by poszło.

Dziewczyny czuję się jak wieloryb. A brzuch przecież nie jest jeszcze taki duży. To dopiero początek 28 tyg, tyle jeszcze przede mną. Nie wyobrażam sobie siebie w 9tym miesiącu :baffled:
 
Ostatnia edycja:
A wiec znowu mnie do tego pokoju zaprowadzili gdzie beznadziejny sprzęt usg jest :(
Jak to ja zaraz sie poskarżyłam lol, siostra nie była zadowolona , lekarz oczami kręcił i sie śmiał :p
Młody ma 951 gram , główka na dole była i ze mnie szyjka boli zbadał szyjkę jest wszystko ok - tzn. 4 cm :) . 8 mam przyjść na glukozę, i nie musze nadczo .., chyba ze ten test wyjdzie zle to trzeba zrobić powtórkę nadczo ...

Zmęczona jestem ..., od 3 na nogach bo spac nie mogłam znowu ...

Karinka gratulacje, super ze wszystko ok, ale twoj Kubus juz duzy:tak:



Margo wspolczuje pogody taki wiatr to masakra.


Dziewczyny to chyba przez pogode takie wykonczone jestescie ale u mnie dzisiaj slonce a tez sily cos nie mam. Wstalam o 13 poszlam zjesc do tesciowej i po powrocie zmusilam sie do malego sprzatania, poodkurzalam i dwie pralki wstawilam i wywiesilam teraz leze.
 
reklama
Karina gratuluje wizyty. Ja dziś jakieś schizy miałam. Poszłam z moim P. Po małą do przedszkola i myślałam, że nie dojde taki miałam ból krocza, tak w okolicy kości łonowej. Normalnie wystraszyłam się, że to skurcze, ale ból był raczej ciągły i nasilał się z każdym krokiem, a jak stawałam to przestawało. Ale ból straszny, aż płakać mi się chciało. Potem w przedszkolu usiadłam i odpoczęłam trochę i przeszło. W powrotnej drodze już nie bolało
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry