reklama

Kwietniówki u lekarza

Ja nie wiem jak Kwiatkowi mierzyli brzuchol, ale na przyklad tutaj sprawdzaja dlugosc macicy i na tej podstawie wnioskuja jak wielkie dziecko sie urodzi. Oczywiscie pomiary te wiaza sie z niewielkim bledem statystycznym i co ciekawe - sa one dokladniejsze niz te z USG.
 
reklama
Ha ha dziewczyny, rozbawilyscie mnie ;) Nie dzieli sie dlugosci macicy przez 10 zeby wiedziec jaka jest waga dziecka. Wystepuje jakas inna zaleznosc, ale nie wiem jaka. Pamietam jak mialam macice dlugosci 26cm a moje malenstwo wazylo 1100gr. Ale to bylo w polowie stycznia.
 
hihi to się ciesz że masz duże dzieciatko, ja sie martwie ze moja taka mała...brzuch tez mi sie wydaje malutki jak na 9 miesiac jak tak ogladam Wasze brzusie ale tlumacze to sobie tym ze mam tylko jakies 167cm wzrostu i jestem dosc mala i drobna...wolałabym wiedziec ze moje dziecko ma nawet te 4 kg niz sie martwic ze moze jest za mała...bo jak patrze na ten brzuch to ja nie wiem jak tam moze sie miescic dziecko ktore ma prawie 3 kg

Paulka jestem niższa od ciebie bo mam 162 cm a jaki mam brzuch to widziałaś chyba na zdjęciach na zamkniętym więc to nie od wzrostu zależy... :-p
 
Kwiatuszek GRATULUJĘ udanej wizyty:-) Ale wiesz, że lekarze sobie mogą mówić kiedy urodzisz a bobas jak będzie chciał wyjść to sam sobie wyznaczy termin. Ja już rodzę od tamtego czwartku i dalej urodzić nie mogę. Chyba trafię do rekordu na najdłuższy poród:-D:-D:-D:-D:-D:-D
Ja kurde od 24 tc miałam zagrożoną ciążę przedwczesnym porodem, tyle nerwów, płaczu, niepokoju, wizyt w szpitalu a teraz 40 tc i nic,MASAKRA!!!

Jeszcze ostatnio mi tak ręce drętwieją (mimo zażywania magnezu) że SZOK. Cały czas mam mrowienie w opuszkach palców i coraz bardziej mi to utrudnia funkcjonowanie. Ale pocieszam się że najdłużej to jeszcze 2 tygodnie:szok:
 
Agnieszka Twoj brzuchol jest nie do pobicia. No dobra, jest w czolowce :) A moj, jak mozna zobaczyc, niewielki, ale mam 178cm wzrostu, wiec to moze dlatego tak wyglada. Mial miejsce by roznac wzdluz :)
 
Paulka, spokojnie. Napisalam, ze to bylo w styczniu. ;) Chodzi o to, ze dlugosci macicy nie dzieli sie przez 10 by otrzymac wage dziecka. Istnieja inne zaleznosci, w tym budowa matki, wiek plodu i pewni milion innych. Lekarze je znaja, ja niestety nie mam pojecia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry