Witam, jestem na początku ciąży. Ciąża bardzo wysokiego ryzyka poprzednio 3 CC, 42 lata. Dostałam od lekarza prowadzącego L4 "leżące" lekarz twierdzi, że z uwagi na zaostrzoną politykę kontroli zwolnień nie może wypisać innego. Zdaję sobie sprawę, że to nie urlop, ale chyba jest różnica w wykonywaniu 8 godzinnej stresującej pracy, a zaprowadzeniem dziecka do szkoły. Mam troje dzieci, mąż pracuje, nie mam żadnej pomocy. Jestem załamana. Córka nie chodzi do szkoły bo nie ma jej kto zaprowadzić. Kiedy pracowałam woziłam ją przed pracą. A co będzie dalej. Zakupy, wywiadówka, lekarz z dzieckiem. Czy to prawda, że teraz L4 w ciąży musi być leżące???