reklama

Ładna mama :)

A o mnie moja Siostra mówi: "moja Kulka", ale to mi się akurat nawet podoba:tak: W przeciwieństwie do słowa "brzuchatka" - na którego dźwięk dostaję drgawek i mdłości:baffled: Jakoś kojarzy mi się ono niezbyt dobrze z cycatkami, uszatkami, itp. - jednym słowem obrzydliwość:baffled:
 
reklama
Mi do 3-cyfrowej liczby też już niewiele brakuje, ale mam nadzieję że jej nie przekroczę.

Mój mąż nazywa mnie grubaskiem, ale ma tyle miłości w głosie że mu łaskawie wybaczam.

A co do wyglądu - szkoda marnować aparatu, kasuję wszystko jak leci. Ale może namówię się jeszcze na jakąś fotkę ku pamięci.
 
reklama
No to tak. Wczoraj mowie do J- moze jakies fotki bys mi zrobil bo mnie dziewczyny z zamknietego wywala jak nic nie dodam. No to rach ciach jena druga trzecia a potem do wgladu. AAAAAAAA!!!!!!!!!!:angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry::angry: Jak sie zobaczylam to myslam ze padne. Wiem rano zaspana w lustro sie zle patrzy , wieczorem zmeczona i patrze tylko na lozko- ale jak sie zobaczylam na tych zjeciach to sie troche podlamalam.:zawstydzona/y: te kilogramy robia swoje i wygladam jak BULWA, wlosy nie umalowane brak makijazu no i wsystkie zdjecia poszly do kasacji:nerd: Echhh....:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry