enka75
mamuśka :)
zgadzam się z jagoooodka, kwestia rozstępów to w dużej mierze zawartość kolagenu czyli genetyka, natomiast ważne jest by nagle i mocno nie przybierać na wadze
ja z B skoczyłam na D i wiem że nie jest to "ostatnie słowo". Przeczytałam w tym poście że jakaś "położna" ze szkoły rodzenia stwierdziła że małe piersi to problem z karmieniem- BZDURA. Nie o wielkość chodzi a o ilość pokarmu (którego produkcję nota bene można stymulować), ważniejsze jest czy brodawki są wypukłe czy wklęsłe jeśli te ostatnie to i na to jest rada 

rozmiar piersi nie ma tu kompletnie znaczenia
wiem po sobie, po kolezankach...ja mam miseczkeB i karmiłam 2 lata, miałam mnóstwo pokarmu, znam też kobiety ktore maja miały D i nie miały pokarmu
;-)nie ma reguły
ale zacielam sie i karmiłam 2lata