• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Letrozol

My staraliśmy się 1,5 roku o drugą ciążę. Brałam siofor i encorton dodatkowo acard i od 16 dnia cyklu duphaston i zastrzyki z heparyny. W dniu owulacji brałam zastrzyk ovitrelle. Jako tako na rośnięcie pęcherzyków nie brałam nic.
 
reklama
A długo się straliscie ?
Do ginekologa poszłam w marcu. W czerwcu wdrożyliśmy z gin. kuracje dostinexem z powodu wysokiej prolaktyny. Miałam około tysiąca przy normie 450. Udało się w 2 cyklu takich prawdziwych starań (nie gdzie stosunek był raz na dwa tyg ) oczywiście nie obyło się bez monitoringu owulacji co kilka dni. Pozytywne nastawienie dużo daje. Ja byłam pewna ze uda się zajść w ciąże, nie brałam w ogóle innej myśli ze może być inaczej. Tak tez się stało zastrzyk zadziałał ... uwolnił komórkę jajowa. Od września w ciąży :)
 
Do ginekologa poszłam w marcu. W czerwcu wdrożyliśmy z gin. kuracje dostinexem z powodu wysokiej prolaktyny. Miałam około tysiąca przy normie 450. Udało się w 2 cyklu takich prawdziwych starań (nie gdzie stosunek był raz na dwa tyg ) oczywiście nie obyło się bez monitoringu owulacji co kilka dni. Pozytywne nastawienie dużo daje. Ja byłam pewna ze uda się zajść w ciąże, nie brałam w ogóle innej myśli ze może być inaczej. Tak tez się stało zastrzyk zadziałał ... uwolnił komórkę jajowa. Od września w ciąży :)
Jeden cykl sami -bezskutecznie i 2 cykl z gin i się udało.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry