reklama

Lipcowa galeria

śliczne brzucholki:-):-):-)
będzie nam ich brakować, ja ciagle masuję swój brzucholek, pamietam że jak urodziłam Krzysia i np. go karmiłam to się po brzusiu masowałam....brakowało:-)
 
reklama
Ewa też tak myślę, że strasznie będzie brakowało nam tego masowania po brzuszku. Ja bez przerwy dotykam swojego, głaszczę i czasami robię to nieświadomie :-D. Kto nas będzie później tak kopał od środka? Nogi wsadzał pod żebra? Robił akrobacje aż się brzusio będzie unosił? Och...aż mi smutno na samą myśl, że znowu będę sama!
 
Ewa też tak myślę, że strasznie będzie brakowało nam tego masowania po brzuszku. Ja bez przerwy dotykam swojego, głaszczę i czasami robię to nieświadomie :-D. Kto nas będzie później tak kopał od środka? Nogi wsadzał pod żebra? Robił akrobacje aż się brzusio będzie unosił? Och...aż mi smutno na samą myśl, że znowu będę sama!


dokładnie:-D:-D:-D:-D
 
Ankami "balon" całkiem okazały i masz kreche....:confused: ja nie mam:happy: Wiecie to głupie bo mi go nie bedzie brakowało... poprzednim razem też nie odczułam braku brzucha.... :eek::zawstydzona/y:
 
Grubelek, jakaś tam krecha lekka wyszła, ale za to pępek nadal wklęsły ;) Mi będzie brakować, bo jak zapukam to już nikt nie odpuka - pustka taka w środku :-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry