reklama

Lipcowa galeria

reklama
Och, to moje nogi to solidne słupy ;-):-D w dodatku "obcellulitowane" jak u starej baby :( i tak od lat, już nawet nie mam siły z tym walczyć. Może jak wrócę na siłownię i fitness to choć trochę ich stan się poprawi.
 
Ankami teraz sie nie martw urodzisz i jak bedziesz mogla to tak jak piszesz fitnes... napewno pomoze ruch jeszcze nikomu nie zaszkodzil, ja to sie martwie rozstepami chyba za szczupla bylam a raczej moja pupcia:baffled:
 
Anka, po fitnessie to może jak zwykle schudnę w talii i trochę z tyłka zrzucę, a nogi chyba już genetycznie mam takie masywne :( Rozstępów i cellulitu raczej się już nie pozbędę. Chociaż moja siostra ostatnio ostro się wzięła do roboty i twierdzi, że trochę udało jej się wygładzić tę skórkę pomarańczową.
 
Ankami moja siostra doszla do siebie po ciazy gedzie przytyla 25kg dopiero po 3.5 roku ja mam nadzieje ze sie szybko uporam.Nogi to jest ciezka sprawa moja mam i siostra maja masywne nozki ja chyba na tate sie podalam ale teraz mi troszke przybylo:baffled:
 
Pastela wow!!! bardzo ładny brzunio no i trochę okrąglutki,ale nie wielgachny,hehe,dzidzia musi mieć miejsce :-D
teraz to już wielorybki będziemy,super!! :tak: :cool2: :dry:
 
Ankami moja siostra doszla do siebie po ciazy gedzie przytyla 25kg dopiero po 3.5 roku ja mam nadzieje ze sie szybko uporam.Nogi to jest ciezka sprawa moja mam i siostra maja masywne nozki ja chyba na tate sie podalam ale teraz mi troszke przybylo:baffled:

dlaczego dopiero? właśnie dobrze! schudła stopniowo-powoli, czyli bardzo zdrowo, wiem że to wydaje się długo bo by się zaraz chciało być zgrabną mamuśką tym bardziej że wcześniej się było szczuplusieńką laseczką(wiem coś o tym)
ale według lekarzy to jest tak:
tyjesz 9 miesięcy, stopniowo itp...i po porodzie byś chciała być chuda po 3 mcach-na to trzeba czasu mniej więcej tyle samo czyli kolejne 9 mcy-a nawet rok-to też zależy ile przytyłaś jak kurczę 9-10 kg to i po 3 miesiącach od porodu zrzucisz..jak 30 kg to czasem to może zająć nawet 3 lata bez diet itp..ciężko tak napisać że na 100% bo każda ma inną budowę, inaczej tyje, i najważniejsze ta zasrana genetyka..to jest prawda "zobacz jak wygląda twoja mama po dzieciach ty najprawdopodobniej będziesz wyglądała tak samo" hehe:szok: u mnie to nie do śmiechu bo moja mama jest kluska i to straszna-ale ma inną budowę ona jest z tych małych szerokodupnych i bardzooo grubiutkie udziska....ja mam nogi dość zgrabne, łydki wręcz chude u mnie problem jest" z górą" w ramionach jestem "baba" brzuch i boczki:zawstydzona/y::wściekła/y: z tym będę walczyła bo ja naprawdę nie chcę wyglądać jak moja mama!!! ratunku! hehe:szok::laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry