Najbardziej wkurzył mnie tym, ze przyjmuje tez w LIMie i wystarczyłoby powiedziec abym przyszła na to jedno usg tam, ale nie, on oczywiście wolał zrobic je na starszym sprzęcie ale u siebie prywatnie. Szkoda gadać, a dodam ze to własnie jeden z tych wychwalanych pod niebiosa na forach lekarzy. Teraz idę do Diagmedu do Osóbki-Morawskiego i tam już pewnie zostanę, przecież nie będę w nieskończoność zmieniać lekarzy.
Dziewczyny, skoro wyniknął temat filmu i Marika wspomniała ze nie chciałaby aby jej facet był przy porodzie, ciekawa jestem waszych opinii na ten temat? powiem szczerze i nie wstydzę się swojego zdania, że dla mnie poród - np. oglądany z takiej perspektywy jak w dzisiejszym filmie - to mega obrzydliwe wydarzenie. Wiem, że tak to natura wymyśliła, ale co z tego? za przeproszeniem, wypróżnianie się tez do najpiękniejszych wrażeń estetycznych nie należy, ale nikt nie próbuje udawać ze jest inaczej! denerwuje mnie to całe gadanie ze poród to piękne przeżycie i jak to niektóre laski mogłyby nic innego nie robić, tylko rodzić dzieci, wyrażając przy tym lekką pogardę w stosunku do tych, które miały cc. Sorry, dla mnie to po prostu ohyda, nie mówię ze jestem za cesarką za wszelką cenę, ale mówiąc szczerze nie chciałabym przeżyc czegos takiego jak ryk, wycie, błaganie Boga aby mnie dobił i robienie pod siebie, w dodatku z moim ukochanym przy boku!!! Co myślicie?