Marchewa, ja nie będę taka delikatna jak poprzedniczki. Pewnie nie zauważyłaś, bo za bardzo jesteś zapatrzona w siebie i angażujesz się w autokreację (która Ci, notabene, kiepsko wychodzi, bo Twoje powielające się stale przechwałki są po prostu śmieszne), ale ja np. programowo nie odpisuję na Twoje posty. I bynajmniej nie dlatego, że powalasz mnie swoimi opisami, ekhem, kariery czy podróży po świecie, bo przykładając do mojego życia prezentowany przez Ciebie w postach system wartości, wyciągam wnioski, że osiągnęłam fenomenalny sukces. Nie odpisuję, ponieważ mnie osobiście Twoje posty żenują. I pewnie nigdy bym do Ciebie nie napisała, gdyby nie ta wypowiedź o wydzieraniu się "jak debilka", "robieniu z siebie wariatki" etc., która nie tylko jest głupia, ale też rani i obraża. Nie zamierzam wdawać się w jakiekolwiek pyskówki; nie do tego służy to forum. Moim zdaniem Ty po prostu pomyliłaś fora.
PS: Proszę, nie pisz kryminału. Masz marny styl.
PS2: No co, ponoć jesteś za wolnością słowa...