reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Kochana ja na forum jestem od 2005 roku... najpiew na staraniach, potem na poronieniach, potem długo, długo nic i teraz tutaj :)

Nieźle by było, gdybyś urodziła w tym samym dniu... :) Ale nawet jak będzie kilka dni różnicy, to urodzinki pewnie będziecie robić razem :)
 
a ja sie łudziłam że będę dzisiaj pierwsza hahahaha

witajcie czwartkowym porankiem....
coś mnie dzisiaj w gardle drapie...łoj niedobze niedobze.....
 
ankami wygląda to super - nie wiedziałam że pod tym chowa sie taki mocny podtekst religijny....
ja uwielbiam tatuaże - mam aż jeden hahahaha bo nie znoszę bólu i nie wiem dlaczego tak mnie strasznie bolało że nawet na poprawki nie poszłam, ale może i dobrze bo kto wie jak wyglądałoby moje ciało teraz :-)
co do obrączek to myślę że najważniejsze to co się nosi w głowie a nie na palcu... niejeden facet mający to kółeczko na ręce nie wstydził się tą rękę wyciągać do innych kobiet (ech te wyjazdy służbowe) ... U nas Duży nosi, ja nie.... :-) ale tatuazowe są naprawdę super :-)
 
Haj no i mamy MARZEC:)
Widzę że dzisiaj tu ruch:)
Ankami fantastyczny pomysł z obrączkami:tak:, a co podtekstu religijnego to szanuje twoje zdanie, ale Nicoya ma rację, ważne co w sercu i w głowie...my mieliśmy tylko albo aż ślub cywilny..i to nam wystarczy(jak na razie) mimo "wojen domowych" się kochamy, a naszym symbolem miłości jest nasza córka;-)
Spadam na śniadanko:baffled:
 
Witajcie Dziewczynki :)

Nicoya przychodzisz w środku dnia i marzy Ci się, żeby być pierwszą??? No Kochana musisz zawitać koło 7-ej :)
Marika Smacznego :)
 
Marika, Nicoya co do obrączek - dla nas też istotne co w sercu i co w głowie, ponieważ biżuteria przez różne zachowania ludzi stała się dla nas nieco wyświechtana, nie chcieliśmy się obrączkować tak klasycznie. A podtekst religijny, bo nie opisywałam Wam jak się poznaliśmy. Ja nie byłam osobą praktykującą, ale kolega, który wiedział, że pogrywam na bębnie, zapytał, czy nie chciałabym grać w zespole w kościele. Poszłam na próbę. Tam Mariusza olśniło, powiedział, że to miłość od pierwszego wejrzenia :) Ja przez jakiś czas Go nie dostrzegałam, ale zawsze razem wracaliśmy po próbach, długo spacerowaliśmy i rozmawialiśmy. Już od samego początku sporo się kłóciliśmy. Ale imponowało mi, że jest dojrzałym mądrym człowiekiem (jest starszy ode mnie, ja byłam w połowie liceum, On już na studiach). No i tak łaziliśmy 7 lat zanim wzięliśmy ślub. W sumie 10 lat razem.

I żeby było jasne - dla mnie naprawdę nie ma znaczenia, czy ktoś bierze ślub (ani jaki) czy nie. Nie lubię tylko obłudy, gdy ktoś bierze tylko ze względu na dziecko. Właściwie Mariusz też nie chciał żadnych ceremonii, ale dla nas to było po prostu mistyczne przeżycie. No i stąd te symbole. Zresztą ślub też był bez białych sukni i garniturów, graliśmy na nim z naszym zespołem po kilku latach od rozpadu.
 
Hej
zebrra długo rzeczywiście...

Marzec,za 6 dni kończe 27 lat buuuuuu.......( co można sobie kupić????bo tylko na siebie :zawstydzona/y: licze)
Chciałabym kupic łóżeczko lub wózek. Już wybrałama tak jakoś chyba za wczesnie.
Niedługo usg połówkowe. 21 marca!!!!1 dzień wiosny:-) :-) :-)
 
zebrra toż to środek nocy a nie dnia hahahha - gdyby nie to że kanarki dzisiaj demolują klatkę to pewnie bym nie wstała tak wcześnie.... będzie rosół jak nic...

ankami... ciekawa historia... i oby zawsze wam tem bębny miłości rytm wystukiwały słodki :-)

ewka... ja skończyłam 11.02 31 lat hehehehe zaczynam świerkiem przy tobie pachnąć :-D
a prezent masz kupić SOBIE - na maleństwo przyjdzie czas... :-) znajdź sobie coś na co szkoda ci zawsze było kasy by wydać - bo to "niepotrzebne" z własnego doświadczenia wiem że takie rzeczy sprawiają ogromna przyjemność :-)
 
reklama
Właśnie dzisiaj pytałam Olafa, kiedy jest pierwszy dzień wiosny, bo obudziło mnie piękne słoneczko, wróble i zapach wiosny :)

Dokładnie Ewa, to ma być prezent dla Ciebie, dzidziusiowi zdążysz jeszcze kupić :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry