reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Grubelku - już wolę Lego i Kubusia Puchatka :) Mąż juz zaplanował zakupi kolejki elektrycznej takiej z prawdziwego zdarzenia (chyba aby się samemu bawić) i jak mały bedzie miał ze 2-3 latka to mały motor lub kład spalinowy:szok:

Ankami - dzieki za info :) a mój nie chciał zmierzyć bo powiedział, że teraz to tylko waga :baffled:

zebra - robię bezy - dodałam ok. 250g cukru na 2 białka... i miksuję z przerwami aby ubić cukier... na razie masa półpłynna :confused: ciekawe co mi wyjdzie:happy:

Jeśli chodzi o foto to jedyne jakie mogę zarzucić to ze ślubu - bo tam jeszcze jakoś wyglądam :happy:
 
zebra - eeee... więc białka były ubite w połowie i dosypałam cukier na dwie tury :-) trudno - wyjdzie co wyjdzie... dosypałam do tego trochę kawy mielonej... zaraz zrobię drugą porcję tak jak mówisz :) a jakie proporcje?
 
Alkmena ale ja nie mówię że nie lubię Kubusia, Lego czy innych po prostu myślę że czy jedno czy drugie to w swoim czasie dopadnie nasze dzieci i nie ma znaczenia czy będą to Teletubisie czy Lego czy jeszcze coś innego. Tak po prostu jest nikt nie odizoluje dzieci od tego i czy z przedszkola czy z domu czy też z podwórka będą to znały. Poza tym szczerze mówiąc myślę że żadna z nas nie odmówi dziecku zakupu teletubisia jeżeli zrobi oczy kota ze Shreka i bedzie bardzo prosiło :sorry2: czas pokaże...
 
Ewa, Fasolek, pomyślności!
Alkmena, synusiowe gratulacje, a Zebrra - połowinkowe!
Aniu, skurcze łydek mogą być też spowodowane brakiem potasu w organizmie. Można temu zaradzić, pijąc sok pomidorowy. A jak tam "niedorobiona marchewka"? ;-) Zaradziłaś jej jakoś?
W ogóle, Dziewczyny, farbujecie włosy?
Asiu, będąc w domku, nie trzeba się cofać umysłowo. Ja nigdy nie byłam aż tak na bieżąco z nowościami zawodowymi jak obecnie - wcześniej nie zawsze był na to czas. Poza tym jeśli tylko chcesz, przy dobrej organizacji nie jest aż tak trudno pogodzić bycie w domu z nieetatowymi pracami.
Marika, a czym się interesuje Twój facet (poza tą koronkową bielizną ;-))? Mając taką informację, może łatwiej Ci coś podpowiemy.
 
reklama
Mila, ja prawie nie mam włosów, tzn. mam bardzo krótkie, ale je farbuję. I jakoś nie miałam oporów, choć kilka osób odradzało. Niemniej nikt nie wyjaśnił mi dostatecznie "naukowo" dlaczego miałabym tego nie robić. Więc farbuję.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry