reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

KoLa niestety nie skrętne, w mieście było to niewygodne ale w lesie bardzo przynajmniej dla mnie. Zresztą ja używałam go przez pół roku głównie u mnie w lesie i zimą do miasta, a teraz muszę kupić nowy bliźniaczy... ale to chyba nie temat na ten wątek ;-)
 
reklama
Nicoya

:laugh2: :laugh2: :laugh2: :szok: :szok: :szok: :laugh2: :laugh2: :laugh2: Nie wolno rozśmieszać ciężarnej!!!!!! Niestety nie... ale moja Julka jak się dzidzia urodzi to będzie miała półtora roku i pewnie przy wózku na dłuższe wyjscie to ona nie da rady albo będzie mi uciekała. To dlatego taki wózek mi potrzebny. Wiadomo u mnie koło domu to damy rade ale do miasta sama z dwójką takich maluchów :szok: , a moja córeczka to nie aniołek :no: . A tak to oboje do wózka i w drogę. Są wózki typu "tandem" tylne siedzenie rozkłada się na płasko - to dla maleństwa, a przednie do pozycji półleżacej - to dla staszego.
 
Właśnie, albo jakies hardcorowe trojaczki? dziwne, a niby teraz baby po pigułkach rodzą więcej bliźniaków. Mój ukochany o nich marzył, ale ja na razie podziękuję ;)
Zebrra, niezła stronka, niezła.. Trzeba będzie ten Bobowy Las odwiedzić :)

Kolejny dzień z życia potwora Buzzy:
- śniadanko
- sałatka z makaronem
- pół czekolady wedla
- paczka ciasteczek maślanych Minis
- miśki Haribo

Czy ktoś może zabrać ode mnie te wszystkie rzeczy??!!!
 
Zebrra, udało mi się wreszcie obejrzeć Twoją "prezentową" stronę - naprawdę myślisz, że kiedyś spotkamy się w łóżku? ;P

Bazylia, czy Ty aby na pewno nadal jesteś tą samą chudziną, której robiłaś taki dobry PiaR na początku? ;) Ale skoro już jesteśmy przy temacie - właśnie idę nałożyć sobie drugą porcję lodów :)
 
Witajcie!!!

Bardzo chciałabym z wami "pogadać". Czytam wasze posty o wózeczkach itd. Ja na razie mam urwanie głowy!!!!

Trzymajcie kciuki, żebym nie zwariowała... :zawstydzona/y:

Nie mam na nic czasu - chce sobie odpocząć... Ratunku ...

Pozdrawiam wszystkie cieplutko i mam nadzieję, ze niedługo będę mogła dłużej posiedzieć na forum ... eh ...

A!! Wszystkiego dobrego z okazji Dnia Kobiet, zdrowych i urodziwych maluszków przede wszystkim!!!
 
Ankami, o dziwo z wagą JAKOŚ się trzymam, ale kres tego już bliski.. A tak serio, to naprawdę nie wiem co się ze mna dzieje, od wczoraj mnie tak napadło. Może do dzidziuś potrzebuje cukru.......? ;)) hehe
Ja chyba wiem o co chodziło Zeberce.. Miałam kiedyś dokładnie tę samą teorię, dlatego musiałam wyjechać z Trójmiasta..
 
Bazylia, musisz mieć widocznie dobry metabolizm. Choć mi o dziwo póki co kilogramy też idą tylko w samarę, co w moim przypadku jest naprawdę niebywałe! Ale cieszy mnie :)
A te klimaty to coś jak kule w bilardzie? ale aż uciekać trzeba było? no ja Cię nie mogę ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry