reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

marika nie moge odczytac twojej prywatnej wiadomosci bo cos mi jakies okiemka blokuje tak mi wyskoczylo !!buuuu no naprawde blisko mamy do siebie !!!! a ty tez jestes lipcowa mama ?
 
reklama
kochana ja jestem z lipcówkami od początku prawie:) mam termin na 18 lipca ale nie chcę rodzić w Śremie tylko na polnej;-)
a prywatna wiadomość to taka że jestem z Sulejewa-kilometr od Brodnicy- w sumie żadna tajemnica:)
a tak na przyszłość to wiadomości prywatne tak wyskakują mi też się blokuje, u góry po prawej stronie pod witaj natila masz prywatne wiadomości i kliknij na to...:)
Grubelku co do tego wyrostkowego bólu to ja tak miałam w dniu wizyty u lekarki, bolało mocno też pytałam męża a on na to że cała noga by mnie jeszcze bolała, ale i tak usiadłam i odczekałam, to było po tym jak wieszałam pranie-pytałam lekarki a ona że to normalne...
 
No to ja już w domu, z zapchanym nosem, szklanymi oczami, drapiącym gardłem, ale z kubasem gorącej wody z cytryną i miodem.

Bazylia, prawie bym przegapiła - cieszę się, że wreszcie poczułaś ruchy! :)

Alkmena, jak zwykle wspomnień z dzieciństwa mnóstwo wspólnych. Złote myśli oczywiście też pamiętam. Czasami na rogach kartek też się robiło w nich "sekrety". Ale Kelly Family to szczerze nie znosiłam ;)

I apeluję po raz setny
- nie nakręcajcie się, że sami chłopcy będą, bo z tego co kojarzę, to już kilka dziewczyn pisało, że raczej dziewczynek się spodziewa! :)
 
ja też uciekam muszę coś zrobić do jedzonka młodej i sobie-mężuś w terenie jak zwykle-troszkę zgłodniałam..a dwa taka pogoda...żal w domu siedzieć:baffled:
 
Marika, ja przecież Bułkę będę miała. Wiem choć lekarz na moją prośbę nie potwierdzał, ale tak wyraźnie było widać, że ciężko się nie domyślić ;) I na pewno pamiętam, że któraś jeszcze wspominała o córce, tylko że tyle piszemy dziennie, że nie jestem w stanie odszukać takich wypowiedzi.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry