reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Mila, chyba m.in. ja pisałam o tych ćwiczeniach na kręgosłup. Bardzo go wzmacniają ćwiczenia Pilatesa, tylko w ciąży raczej trzeba z nimi ostrożnie, bo też ważne jest napięcie brzucha w nich. No i o tej piłce dużej dmuchanej pisałam. Teraz są coraz tańsze, a naprawdę warto zainwestować - superancko masują kręgosłup i jeśli ćwiczy się umiejętnie, to jest małe ryzyko (tzn. właściwie go nie ma), że coś sobie uszkodzisz ;)
 
reklama
Oj Kochane, ale lecicie... :)

Ja już po spacerku, strasznie zmęczona i jakas taka senna, a jeszcze trzeba obiadzicho zrobić...buuuuuuu
Bazylka opony wymieniaj bo bobowy las czeka :)
Ankami chora jesteś i mnie do łóźka zapraszasz??? Przecież z Ciebie żadnego pożytku nie będzie ;)))
A do teściowej (zostanę przy teściowej, bo jakoś się tak przyjęło) też nogdy "mamo" nie powiem, moja Mam jest tylko jedna!
Aśka zrobiłaś mi smaka na krokiety, no i zaraz lecę robić... :)
Marika to ja czekam, az to wszystko będzie już wybudowane :))
Alkmena dawno Cię nie było Kobieto, zjawiaj się częściej! A suwaczek masz jeszcze ładniejszy!!!
Kasiu@25 ponowię pyatnie Mili na pewno chcesz Victorię???
Mila mnie też boli kręgosłup niestety...
 
jazztina i Kasia -gratulacje dziewuszek!!!!!

Ustawiamy się z Igorkiem w kolejce ...:tak: hi hi hi

No, ja mam już z głowy. Trochę posprzątałam, ugotowałam obiadek, uprałam mężusiowi kimono (strasznie ciężka robota!!!), a teraz zabieram się znowu za pracę mgr. Spędza mi już sen z powiek. Mogłoby być już po tej obronie, bo tak nie mam chęci do tego się zabierać...:wściekła/y:
 
Zebrra - jak robisz też z pieczarkami, to wiesz co.. ja pokroiłam w kostkę, a nie tarłam. Lepiej wyszło, bo nie ma z farszu takiej ciapy!!! No i smacznego...
 
Co to są krokiet?:zawstydzona/y: buhahahaha słyszałam tą nazwę a le co ??to zabijcie mnie a nie powiem bo nie wiem...:sorry2::sorry2::sorry2::sorry2:
Kasia jest z Niemiec to tam pewnie lepiej będzie Victoria:tak:
 
Muszę poszukać jak najszybciej jakichś dobrych ćwiczeń, bo z dnia na dzień z plerkami coraz gorzej :-(.
Marika, Ty niepoprawny stworze! A potem będziesz się denerwować nadciśnieniem !:wściekła/y:
Zeberrka, ja się wycofałam z tego pytania do Kasi (wykasowałam je nawet), bo mi się zrobiło trochę głupio - w końcu to wyłącznie jej decyzja: Victoria czy Wiktoria.
Kasiu, przepraszam Cię - nie powinnam się była wtrącać, nawet tak delikatnie, jak się starałam. :zawstydzona/y:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry