reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Nicoya no wiesz? bób na obiad?? to przekąska przecie!!!:laugh2::laugh2::laugh2:
Co to są te pompony takie od czapki??( :eek::laugh2: ) obiad to u mnie chyba co? przecież na głodzie cię trzymać nie będę...a dużemu zostaw kartkę że żarcie w lodówce...:laugh2::laugh2::laugh2::-D
 
reklama
obiecuje ze bede odzywac sie czesciej:tak: , zycze wam spokojnej nocy ide sie myc i szukac jakies szmatki do pracy, bo jak sie siedzialo miesiac w domu to dresik wystarczyl.....:-D a teraz do pracy trzeba jakos wygladac;-)
 
marika - amerykańskich filmów nie oglądasz? buhahhaha - skakać z tymi pomponami to już ci (zważając na twój stan) nie każę :-D
no dobra - ty obiad, ja jakieś ciasto przywlokę...
Duży zaopatrzony na jutro - zrobiłam mu dzisiaj już pulpeciki w sosie pomidorowym :-)
 
jazztina nie taka seniorka buhahaha :-D sobie nie dodawaj :-D
u mnie maluszek uaktywnia się o 14 po południu i 19-20 na wieczór i tak sobie tam puka raz mocniej (jak krzywo usiądę) raz słabiej - przez pół godzinki - resztę doby przesypia :-D
 
ale narobiłyście mi ochoty na domowe ciasto i bób itp... za mna od oczątku ciąży chodzą maliny więc mamusia mi kupuje mrożone, ciocia przywiozła sok malinowy z Estonii oczywiście własnej roboty, a ja bym tak chciała garściami jesc swieże owoce i widziałam już w sprzedaży, ale 20 zł. za 15 szt:wściekła/y:
 
moje tak samo wiercipięta, szczególnie jak się kładę wieczorem to [przez dłuższą chwilkę kopie:0 czy boksuje-kocham to uczucie:tak:
Jazztina czemu seniorka??? do 60-tki dobijasz?;-):laugh2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry