reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Hej
Pogoda znowu piękna..Nicoya że ty jeszcze siłę miałaś na zakupy-podziwiam:szok::tak:
Grubelku ja też zaczęłam się bać jak Zebrra napisała że Zuzia to chłopak :-próżnie jest z tym usg-mój czy twój synek równie dobrze mógł pokazać palca (środkowego mamusiom )jakoś od spodu a lekarz zaraz pomyślał że to armatka:laugh2::laugh2::laugh2::eek:...hm... to jest zagadka, dlatego jak zacznę kupować to neutralne kolory ciuszków jak zieleń, żółty itp..a jak się urodzi to się chłopa wyśle po wcześniej wypatrzone ciuszki:tak: widzę że pierzesz...ja prałam jakieś 3 tyg przed terminem:tak:
Magdalenko nie za dużo pracujesz?? odpocznij troszkę!!
Ewa a co do usg prenatalnego( czy coś tam) to nie słyszałam...wiem o badaniach prenatalnych dla kobiet po 35 roku życia, wielką igłą pobiera się wody płodowe..itp....a połówkowe to połówkowe;-)
 
reklama
Marika ja maniakalnie piorę chyba z przyzwyczajenia. :baffled: Jak piorę Julki to odrazu tego malucha też. Ale potem pewnie jeszcze raz bo i tak będę prała malutkie ciuszki po Julce, które leżą na razie schowane. A piorę bo się przyzwyczaiłam że małe ciuszki pierze się zanim założy, pewnie bez sensu... :baffled: Mogłabym to zrobić rzeczywiście później ;-) Tylko ja tak lubię takie wyprane pachnące... :happy: W sumie do niedawna jeszcze prałam nowo kupione ubrania Julki a to już była przesada :szok:
 
Grubelku czemu przesada-po prostu tak się cieszysz że już chcesz aby było świeżutkie i takie czekało na dzidzię:):tak: i tak jak mówisz później będziesz znowu to prać:):laugh2::laugh2: a prać trzeba bo nie wiadomo przez ile rąk takie ciuszki przeszły i gdzie leżały:tak:

Zjadłam jabłuszko..i myślę co na obiadek..
 
Dziewczyny, wczoraj cały dzień skakałam przy moim chorym Mariuszu. Chcieliśmy chwilę sobie odpocząć, włączyliśmy Akademię Pana Kleksa i po 3 kwadransach usnęłam. Wszystki bajki i baśnie zawsze dobrze na mnie działały ;) Mam jeszcze mnóstwo bajek na winylach i zamierzam mojemu dziecku puszczać je przed snem :)
Tylko ja się tak przyzwyczaiłam, że do dziś jak zasypiam, musi grać jakaś muzyka.

Przed chwilą wcięłam całą miskę sałatki :szok:
I chyba pojadę kupić sobie buty - wczoraj fajne wypatrzyłam w sklepie.
 
ja też Grubelku przeżywam..i o męskim przyrodzeniu non stop myślę-a mówią o nas feministki a synów chcemy rodzić:-p:-p..Zebrra nam zrobiła" terapię wstrząsową":wściekła/y: klapsy na "pupę" dla Zebrry!!:laugh2::laugh2: coś dzisiaj się ukrywa ten pasiasty stwór:) (mam nadzieję że nic się nie stało):-(
 
Ankami mój mąż sobie ściągnął tego kleksa-zna go na pamięć i piosenki ostrowskiej "podróż w krainę baśni"(chyba tak ta piosenka się nazywa-mi się ona podoba...ale ten film...hm...nie specjalnie...to mnie dzieli z Jarkiem bo ten by mógł to na okrągło oglądać:-p
 
Marika skąd ściągał :confused: bo ja ostatnio też narałam ochoty na Kleksa i muszę się rozejrzeć (chodzi mi o adres stronki) A Zebrra pewnie dalej wcina banany :laugh2: :-D :laugh2:
Chociaż wiesz Marika teraz tak pomyslałam że mogą nadejść takie czasy że armia się nam o synów upomni... :wściekła/y:
 
Marika, piosenki z bajek z naszego dzieciństwa (chociaż Mariusz jest sporo starszy i czasem pamięta całkiem inne bajki i programy niż ja) to podśpiewujemy sobie z Mariolkiem codziennie ;)
Mnie akurat Pan Kleks przerażał gdy byłam dzieckiem, wtedy w ogóle wielu bajek się bałam, ale dziś mam do nich ogromny sentyment.

A o Zebrrę się tak nie martw, zdaje się, że coś pisała o dzisiejszej wizycie u gina... :)
 
reklama
A w ogóle to wczoraj tak gorzko się śmialiśmy, że choć to sam Brzechwa, to niebawem PiS powinien zakazać emisji i dystrybucji Akademii Pana Kleksa, bo to taka gejowsko-pedofilska bajka (Dorośli faceci zabawiający się z gromadką małych chłopców) ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry