Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Pamiętaj zabrać cytrynkę na badanie obciążenia glukozą. Ja mam już wyniki - cukier OK, ale hemoglobina, erytrocyty i hematokryt nadal spadają, mimo brania żelaza :-(.
mila jak już to gorylica
po co cytrynka? jestem niedoinformowana?? (miałam to badanie w poprzedniej ciąży) ta glukoza tragiczna nie jest jeden haust porządny..i po sprawie
mila bo żelazo w tabletkach to nie to samo co dostarczanie go w nat sposób..jedz mięsko...zielone warzywa i ten słynny bób przez który spać po nocach nie mogę (pół ogródka nim zasieje-zasadzę.... a potem zamrożę)
ponoć ma dużo żelaza, białka, błonnika itp..
Marika, z cytrynką to paskudztwo jest dużo znośniejsze. A ową gorylicą przypomniałaś mi pewien tekst. Zebrra, cytuję specjalnie dla Ciebie: "Za żonę wezmę GORYLICĘ / zwąchamy sie bez słowa. / Jest przecież jak ja całkiem dzika / i też bezwyznaniowa..."
Zeberrki tez lubią bananki
A o cytrynie będę pamiętać, zresztą mój gin tez mi dzisiaj o tym mówił.. I mówił jeszcze, żeby na kilka dni przed badaniem wprowadzić sobie dietę cukrzycową, żeby wyniki były miarodajne...