reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

Pastela gratulacje !!!!!!!!!! A Wiktor to ładne imie :-) :-) :-) I leż wszystkie trzymamy kciuki żeby było ok :tak: :tak: :tak:


[url=http://pregnancy.baby-gaga.com/]
dev181pr___.png
[/url]



 
reklama
Witajcie :)

Wczoraj podczas usg dowiedziałam się, że będziemy mieli chyba córeczkę :D Waży prawie 400g!!!
No i teraz mamy problem, bo imię mieliśmy wybrane tylko dla chłopca ;) hi hi :) obyśmy tylko takie problemy mieli :)
Przytyłam 5 kg.
Nadal moooocno muszę się oszczedzać.
Łożysko przodujące na przedniej scianie, szyjka krótka.

Pastela, gratuluje synka :) Mi lekarz powiedział, ze leżenie przynosi podobne rezultaty jak szew czy pessar, więc leż kochana. A jak bardzo masz krótką szyjkę???
Mi leżenie pomaga i szyja nie skraca się, tylko teraz dzidzia sobie na niej czasem skacze, więc nie wiem jak bedzie dalej.
 
Pastela gratulacje :-) Widzę że też Wiktorek będzie, to tak jak u mnie... :-) Leż kobieto i dbaj o siebie :tak:

Capri a Tobie gratuluję córeczki i też dbaj o siebie i dzidzie.

Leżeć dziewczyny !!!! :tak:
 
Pastela, Capri widze, że ta sama przypadłośc Was dopadła...lezcie dziewczyny i będzie dobrze. W ciąży z Wiką miałam zakładany szew sposobem MacDonalds'a (zapamiętałam, bo wieśmaczki lubię :)) i było dobrze!
No i przede wszystkim gratuluję Pastela Tobie chłopca, a Tobie Capri dziewczynki :)

Ankami, z którą częścią wytłuszczonego tekstu się nie zgadzasz? Ciekawość każe mi zapytać... :)
 
capri - gratulacje! długości szyjki nie pamiętam niestety, bynajmniej zastanawiałą się wczoraj czy nie zabrać mnie do szpitala :zawstydzona/y:.


teraz dzwoniłam do mojej gin. bo macica robi mi się twarda co jakiś czas, bardzo nieprzyjemne uczucie. Wczoraj pytała się czy nie mam takich objawów, a tu proszę dziś są :-( mam wziąć 2x 2 asmag 500 i dzwonić o 18.
Macie takie objawy?

prześpie się trochę bo tym leżeniem jestem berdziej zmęczona niż zwykle :wściekła/y:

buziaki
 
Anka, co masz przeciwko homoseksualistom? z pozostałymi kwestiami zgodzę się, że można się zastanawiać, dyskutować, ale nad homo chyba nie ma o czym? to po prostu istnieje i już. Takie jest moje zdanie.
Mila, ja też mam problem z mięsem. Może bym i umiała jakos je przygotować, ale na samo wyobrażenie czegoś różowego i krwistego w mojej lodówce robi mi się niedobrze. Ukochany by zemdlał gdybym kotlety na obiad zrobiła! Staram się czasem zjeść w pracy, albo na lunchu z kumpelami, ale to dość traumatyczne przeżycie. Zdecydowanie poprawiły mi wyniki (dzisiaj odebrałam) po zazywaniu hemoforu. Może Twój organizm kiepsko przyswaja żelazo w ogóle.. nie masz jakichś dawnych badań, sprzed ciąży, aby porównać? niktórzy tak mają i już.

Dziewczyny, gratulacje po usg. Ja się trzęsę przed jutrzejszym...
 
reklama
Bazylia, nie napisałam, że mam coś przeciwko nim, tylko że nie powiedziałabym im zdecydowanego tak. Nie popadam w takie paranoiczne stany jak niektórzy politycy chcący zabronić homoseksualistom uczyć w szkołach. Ale też jakoś nie mogłabym bez chwili wahania pozwolić im np. na adopcję dzieci.
A na codzień niektórzy po prostu mnie drażnią swoimi zachowaniami, ale tu akurat w żaden sposób ich nie wyróżniam, bo wielu ludzi mnie drażni ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry