reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Może nikt Ci o tym nie powiedział przed tamtym USG, natomiast wypełnienie pęcherza potrzebne jest tylko do tego, żeby lepiej było widać zarodek...
 
Bo Wy młode dziewczyny i młodych mężów macie :-) A ja no już po 30 trochę (nie odbieram nikomu laski staruszki niech zostanie u Pasteli... bo chyba ostatnio u Niej była :confused: ), i mój mąż jakby to powiedzieć jest "starszy" ode mnie, nie żeby tam starszy pan ale... razem mamy ponad 70 lat... ;-) :-D więc i pewnie inaczej patrzymy na pewne rzeczy np skarpetki pod łóżkiem... hihihi.... ( nie mówię że jak młodsi ludzie to głupole żeby ktoś tak nie zrozumiał :-) )

Grubelek - tak się wtedy zastanawiałam o co biega, a to o wiek?
uwaga, uwaga to ja prostuję - ja jeszcze nie mam 26 lat (sierpień), mój mąż przed 29 (październik), a razem jesteśmy hmmm już 8 lat :cool2:
 
a co do usg, to dopiero w 23 tyg. miałam zewnętrzne, ale wewnętrzne też bo ta moja nieszczęsna szyjka :-(. a wcześniej tylko wewnętrzne i nie było mowy o pełnym pęcherzu a wszystko ładnie było widać :-p.

majandra- nie ma powodu się bać usg wewn. przecież nic się nie stanie ;-)
 
Witam ponownie lipcóweczki :-) z tym bałaganieniem to też myślałam, że po jakimś czasie zwracania uwagi i awanturowania się o skarpetki czy też ciuchów rzuconych na pralkę i leżących tam całymi dniami, facet się wytresuje i bedzie chodził jak w zegarku. Ale... po roku wspólnego mieszkania (chociaż jesteśmy ze sobą już 5 lat) moja metoda krzycząco-wytykająca nie sprawdziła się do końca. Oczywiście nie machnęłam ręką na bałagan ale trochę wyluzowałam. Inna sprawa, że z mój mężuś teraz wraca do domu tylko na weekendy więc brudne szklanki czy porozwalane skarpety nie drażnią moich wrażliwych oczu na codzień ;-)
 
Majandra, 08.03.2007 miałam USG połowkowe i tak jak Zebrra robili mi najpierw przez brzuszek a potem ze względu na szyjkę dopochwowo. Ja nie czułam żadnego dyskomfortu, bólu czy czego tam jeszcze można się obawiać. Acha no i nie musiałam napełniać pęcherza przed. Prawde mówiąc to przed wejściem do gabinetu 2 razy biegałam siku bo wiedziałam, że badanie potrwa 45 minut a pęcherz mam jaki mam;-)
 
a ja wypracowałam inny sposób, bo krzycząc nic nie zdziałam - mój mąż się wtedy wyłącza,
jak wiecie ja teraz leżę więc domem się M. zajmuje,
idąc wczoraj do kibelka zatrzymałam się przy kuchni a tam syf taki że hej :no:, naczynia i w ogóle :-(, poszłam do łazienki a tam metrowa kupa rzeczy męża nie do prania :szok:, tylko zdjętych i zostawionych itp. :eek:

no więc zawołałam go ładnie i powiedziałam, że mógłby posprzątać trochę bo to trochę przesada, i w kuchni taki syf i mi nie przyjemnie się tak leży z tą świadomością :sick:
nie zabrał się od razu, no facet hihi, ale po kilku min. mój dom zaczął wyglądać lepiej :tak:, a dziś rano to czyściutko wszędzie. Jak miło. A M. dumny że tak dobrze posprzątał :-p

A jak jestem zdrowa to często sprzątamy razem :laugh2:, bo ja też jestem straszny bałaganiarz a w dodatku leniuch :baffled:
 
Cześć dziewczyny, już nie musicie tak powtarzac, dotarło do mnie, JESTEM NAJSTARSZA!!!!;-) czy to znaczy ze mam się przenieść na stronę mam po 30-tce?:confused: :-)
Kasiulec o ile dobrze pamietam to też jestes z Łodzi, może gdzieś blisko siebie mieszkamy? Jestem z Retkinii.
 
reklama
Pastela, właśnie o te ciuchy na pralce mi chodzi. Sterta piętrzy się zamiast leżeć w szafie. Facet lubi być chwalony to wszystkie chyba wiemy. Ale na mojego to chyba wyjątkowo działa. Odkąd pamiętam to nie lubił zmywać (zresztą prasować też nie znosi ;-)) ale kiedyś tak ładnie pozmywał i umył po sobie i wytarł do sucha na około zlewu, że go wychwaliłam. Powiedziałam, że lubię jak zmywa bo od razu widać że jest czysto tak do końca! A on dostał takiego uśmiechu i powiedział żebym to przekazał jego ojcu bo on go zawsze o to ochrzaniał że jak zmywa to na podłodze jest kałuża i.t.p. No więc przy najbliższej okazji mimochodem wtrąciłam przy teściu jak to mi mój A. pomaga i jak pięknie zmywa i w ogóle och i ach no i teraz to już nie ma problemy ze zmywaniem po obiedzie :-):-):-) CHWALCIE facetów to najlepszy patent!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry