reklama

Lipcowe Mamy 2007 :))

reklama
Negri, sęk w tym, że to był jedyny weekend, kiedy pozwoliłam sobie na krótkie wypady bez Mariusza. Normalnie to każdą wolną sobotę czy niedzielę staramy się na maxa wykorzystać na "razembycie" i przygotowanie obiadu spada na mnie ;-)
 
Ankami no to skoro wykorzystujecie czas na bycie razem to poproś żeby pomógł Ci przy obiedzie i zrób słodkie oczka ;-) u mnie zawsze działa :-D :rofl: :wink:
 
reklama
Dziewczyny, ale numer! kupiłam dzisiaj ciemne winogrona, które smakują jak czereśnie :szok::surprised: na czereśnie mam uczulenie a na winogrona na szczęście nie. Co za smak! :) mmmmm :)))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry