No proszę, kolejny śliczny piesio (Aniowy). Mnie zostaje tylko merdanie resztek ogona zaprzeczenia (ze względu na totalną łagodność) rottweilera teściów...
Kluska, witaj.
Grubelek, no co za plotki do Ciebie dotarły! :-)Ja nie lubię kotków? Ależ ja je bardzo lubię... przeganiać


.
Zebrra, to, co Cię oburzyło, to po prostu taka niezwykle subtelna metoda perswazji, żeby wszystkie dzieci piętowały do kościółka.
Anna, masz nieco podwyższony poziom leukocytów (w ciąży to ponoć norma), za to za mało erytrocytów, hemoglobiny i hematokrytu. Porównaj te wyniki z poprzednimi. Jeśli te trzy wartości masz w ciąży stale za niskie, to raczej nie trzeba interweniować; jeśli zaś sukcesywnie spadają - porozmawiałabym z lekarzem o włączeniu żelaza w tabletkach.
Ankami, my idziemy na spotkanie organizacyjne szkoły rodzenia za tydzień.
Aśka, Twoja rodzinka miała trochę racji - na spacery możesz chodzić, jeśli się dobrze czujesz, ale nie powinnaś się po takiej chorobie aż tak forsować. Organizm jest jeszcze na to za słaby.
Bazylka, kupiłaś gazetkę?... :-)