Zebrra - czytam czytam tylko nie skojarzyłam żelaza z tym paskudztwem co biorę. No bo skoro powiedziała, że to na zaparcia to nawet przez myśl mi nie przeszło, że to żelazo :-(
Marika- dlatego wywołuję kupę kawą
, bo i mój nie wytrzymuje hehe. Ja jestem w połowie 1 opakowania, biorę już miesiąc.
Chyba pobiję wasze mordercze historie o zwierzętach.
Jak byłam jeszcze malutkim bajtlem to razem z moim bratem (jest starszy o 5 lat) poszliśmy na małe polowanie na żaby. Łapaliśmy takie malutkie żabki i mój brat obdzierał je żywcem ze skóry...
, a dla rozrywki od czasu do czasu którąś nadmuchał aż pękła.
Aż dziwne że z brata wyrósł porządny, normalny człowiek...
Marika- dlatego wywołuję kupę kawą
, bo i mój nie wytrzymuje hehe. Ja jestem w połowie 1 opakowania, biorę już miesiąc.Chyba pobiję wasze mordercze historie o zwierzętach.
Jak byłam jeszcze malutkim bajtlem to razem z moim bratem (jest starszy o 5 lat) poszliśmy na małe polowanie na żaby. Łapaliśmy takie malutkie żabki i mój brat obdzierał je żywcem ze skóry...
, a dla rozrywki od czasu do czasu którąś nadmuchał aż pękła. Aż dziwne że z brata wyrósł porządny, normalny człowiek...

